Cześć, nie wiem czy słyszeliście o akcji "Aktywne czterołapy" organizowanej od jakiegoś czasu przez pewną fundację na terenie Żywca.
Polega to na tym, że spotykają się ludzie ze swoimi psiakami, idą razem w góry czy do lasu. Nie chodzi tylko o łażenie bez celu, można się spotkać, pogadać, poznać nowych ludzi a i psiaki mają radochę.
Warunek jest jeden, pies musi być na smyczy, nie ważne czy jest Dobermanem, czy zwykłym kundelkiem który od urodzenia chodzi z panem przy nodze i na nikogo nie szczeka.
Pomyślałem że warto by zorganizować coś takiego na terenie Bielska. Przecież leśnych terenów nam nie brakuje :)
Czy ktoś w ogóle był by chętny ta takie wypady, powiedzmy organizowane raz na 2 tygodnie w Soboty lub Niedziele?
Z tego co czytam na Radiu Bielsko, w Żywcu ta akcja przyciąga coraz więcej osób, fajnie było by zrobić coś takiego u siebie.
Wrzucam poniżej link do źródła, czyli strony fundacji. Zapoznajcie się z tym jak to wszystko wygląda i napiszcie czy ktoś będzie chętny. Nie spodziewam się tłumów, ale jak się uda zebrać kilka osób ze swoimi pupilami, to będzie super :)
[URL]http://fundacjapsowratowniczych.org/dziania-fundacji/dziaania-fundacji/item/81-aktywne-czterołapy.html[/URL]