[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Witam. [/FONT][/COLOR]
[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Potrzebuje pomocy . [/FONT][/COLOR]
[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Tydzień temu przygarnęliśmy małą suczkę ok 4-miesięczną.[/FONT][/COLOR]
[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Sunia wysterylizowana.[/FONT][/COLOR]
[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Jest bardzo wystraszona , Wręcz dzika.Boi się wszystkich i wszystkiego. Nie ma mowy o przejściu obok niej to od razu kończy sie ucieczką . Młoda chowa sie w każdy najciemniejszy kat nie chce nikogo widziec nie patrzy na nas. Poszłam za radą i podaje jej z reki smakołyki to podobno buduje więź ... i niestety jest tak , że sunia podchodzi cała sie trzęsąc praktycznie czołga sie do ręki porywa kawałek i znów chowa sie do kata. Wyjście na dwór jest istna męką ona nie idzie trzeba ją wlec za soba czyli nici z załatwienia sie na dworze . Wieczorem w ciszy siadam koło niej i siedze tak aby moja osoba kojarzyła jej sie ze spokojem i z przyjaznym dotykiem. Mało to działa , Nie mam już pomysłu . Wszyscy w kółko mówią. a przestańcie ona już taka zostanie dajcie spokój, ale ja nie chce jej tak zostawić to mała sunia która potrzebuje miłości i to przez ludzi jest teraz taka. szczenie w jej wieku powinno ganiać za piłką a nie chować sie w najciemniejszych katach .potrzebuje fachowej odpowiedzi . bardzo prosze o pomoc[/FONT][/COLOR]