Nie ma zabawek bo nigdy z nich nie korzystała wolała biegać za patykiem lub ganiać piłke. Brzucha nie wystawia lecz zauwazyłem ze jak sie nawet mówi to nie piszczy tak głośno. Jak zacznie sie z nia bawić i dostanie tz głupawki to zupełnie przestaje. Wiem ze starośc ja dopada jest już wolna szybko sie meczy czasem ma trudnośći z włażeniem po schodach w sensie sie potyka. Jak jest na dłuższym spacerze to po powrocie długo odpoczywa i nie ma na nic ochoty. Straciła werwe która jeszcze była w niej jakies 2 lata temu , ale to normalne taka kolej rzeczy.