Dziękuję za odpowiedzi :)
Co do płaskich pyszczków, to różnie u niektórych piesków mi to nie przeszkadza, a u innych tak...
[COLOR=#000000]Cavalier mi się bardzo podoba, ale jak byłoby u nich z zostawaniem 8 godzin (oczywiście nie codziennie, ale mogłoby się tak zdarzyć)? Bo to bardzo towarzyskie psy.
Co do tych psów długowłosych, to trochę się boję, że sobie nie poradzę- nigdy nie miałam psa który wymagałby tyle pielęgnacji- miałam duże kundelki, które wystarczyło wyczesać i nie było śladu po brudzie.
Jak wygląda pielęgnacja w przypadku papillona? (chyba jest najmniej żmudna z tych co wymieniłaś)
Podobają mi się też grzywki ([/COLOR]powder puff[COLOR=#000000]), pudle, bszony, bolończyki i hawańczyki, ale tu chyba nie podołałabym z pielęgnacją- papiloty itd. No i jestem ciekawa jak z pielęgnacją radzą sobie właściciele na wyjazdach?[/COLOR]