[quote name='taks']To co opisujesz to najprawdopodobniej tzw "jęczmień" czyli gronkowcowe zapalenie mieszków włosowych. Nie ma to nic wspólnego z alergią Sprawa jest czysto infekcyjna i jak juz, to predysponuje do takich częstych zakażeń obniżona odporność ogólnoustrojowa psa i niedoleczone poprzednie infekcje.
Radziłąbym wprowadzić do diety suplementy witaminowe bo jedzenie które opisujesz jest dośc ubogie i monotonne więc niedobory pies ma na bank.
A same zmiany na powiekach jesli sie pojawią trzeba leczyć antybiotykiem ( miejscowo a jesli to nie pomoże to także pełna kuracja co najmniej 10 dniowa). Sterydy w tym wypadku to zły pomysł - zmniejszą wysięk ale nie wyleczą przyczyny. Natomiast niestety jak to sterydy obniżą odporność .
No i warto zrobic wymaz z tych zmian ( tylko pamietaj - PRZED wprowadzeniem antybiotyku), oznaczyć bakteriologicznie i określić lekooporność. Może wet u Ciebie ma mozliwość wysłania materiału do jakiejś pracowni bakteriologicznej? Wtedy leczenie byłoby celowane i dało mozliwośc szybkiego całkowitego wyleczenia . Niestety takie czeste infekcje powiek mogą się rozszerzyc na rogówke a to już groźne ( nawet slepota) juz nie mówiąc o tym że jest to bolesne i pies sie męczy.[/QUOTE]
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Teraz chociaż wiem w jakim kierunku iść.
Bardzo kochamy naszego psa i staramy się nie bagatelizować żadnych jej chorób czy dziwnych objawów. Czasami się śmiejemy - że więcej wydajemy na weterynarza niż my łącznie na lekarzy:) ale jeżeli chodzi o jęczmień ( o ile to jest to) przyznam że ręce mi opadły.
Pierwszą rzeczą jaką zrobię- to będzie zmiana weterynarza - który idzie na łatwiznę i nie szuka przyczyny powtarzających się infekcji. Postaram się jak najszybciej zrobić badania. Kupię preparaty witaminowe i choćby na siłę będę je podawała suni ( potrafi nie ruszyć miski z jedzeniem które wymieszane jest z proszkiem witaminowym a kapsułka włożona do kiełbasy jest wypluwana). Przyznam że mam potworny problem z żywieniem tego "wielkoluda" ale tak ją nauczyłam i tak mam! Bo gotowanie codziennie 3 ćwiartek z kurczaka z ryżem i marchewką jest męczące! Kupowałam najlepsze i najdroższe suche karmy jakie są na rynku - żadna jej nie pasuje!
Poniżej załączyłam zdjęcia zrobione przed chwilką, gdzie opuchlizna już trochę zeszła ( bo jęczmień się otworzył i krwawił). Rano nie było widać gałki ocznej!!!!!
[url]http://s1.zmniejszacz.pl/111/dsc00408__356712.jpg[/url]
[url]http://s1.zmniejszacz.pl/111/dsc00404__824379.jpg[/url]
Jeszcze raz dziekuję.