Jump to content
Dogomania

pupus

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pupus

  1. [quote name='kakadu']moc kiwi-psa jest ogromna ;) dziś tusia jedzie na zmianę opatrunku; niestety nie będe mogła z nią jechac ze względów zdrowotnych, ale tż zapakuje ją w kontener (mamy koci, ale naprawdę duży) i zawiezie; obiecał zrobić zdjęcie nóżki po odwinięciu z opatrunku; zła jestem, że nie mogę jechać, ale pewnych spraw się nie przeskoczy... tusia czuje sie dobrze, mam nadzieję, że zmiana opatrunku nie będzie bolesna; jeśli tusię coś zaboli to drżyjcie lekarskie palce...[/QUOTE] Kakadu życzę dużo zdrowia i trzymam kciuki za zmianę opatrunku Tusi (może by tak opatrunek wodoodporny, żeby mała mogła te saneczki ciągnąć ;) ) Całym sercem jestem z Wami !
  2. A jak cudna panienka dziś się czuje ?
  3. [quote name='Ghanima']POdsumowując: Chomiczek ma fanów na wschodzie i zachodzie i na północy też :0 co na to południe? Pokaże się? Saneczki są w komplecie z Tusią, przecież to oczywiste :)[/QUOTE] No oczywiście !!! Teraz byłoby wskazane bo od wczoraj to chyba z 20 cm śniegu znowu spadło :angryy: a do pracy trzeba jakoś dojechać ... takim Chomiczkowym zaprzęgiem gnałabym przez pola jak wicher !!!
  4. Wysmarowałam wielkie priw do Kakadu i chyba mi wcięło :-(
  5. [quote name='Ghanima']No rany, przez weekend mnie nie było, a tu proszę! Zgadzam się z kakadu, Tusinkę trzeba doprowadzić do stanu "pełnej używalności", bo, przepraszam, że to piszę, to wcale nie z braku zaufania dla p. Agnieszki, ale z nieciekawych doświadczeń - niestety, zdarzają się sytuacje, że ktoś bierze pieska w trakcie rehabilitacji, zapewnia, ze to żaden problem, ze będzie dbał i finansował wszystko, co potrzeba, a po tygodniu piesek wraca, bo okazało się, ze to ludzi przerosło...[/QUOTE] Masz rację, choć ja z reguły nie oceniam ludzi, wiem jakie życie potrafi pisać scenariusze i nigdy nie wiemy jak się zachowamy, póki dana sytuacja nas nie spotka. Przyznaję finanse są problemem, zwłaszcza zimą! Ale jak sama Kakadu napisała, na razie skupmy się ma wyleczeniu Tusi.
  6. Witam jestem Agnieszka. Piszę na forum, bo jak widzę mimo iż pisałam na priw to i tak tutaj trafiło ... Przepraszam Kakadu, że pisałam do Elzy ale myślałam, że skoro ona otworzyła wątek to sunia jest u niej- mój błąd-przepraszam. Przyznam się szczerze, że dopiero teraz przeczytałam cały wątek(mam ograniczony dostęp do netu), a poza tym jak same wiecie w takim wątku więcej podnoszenia i plotek "cioteczek" niż rzetelnych informacji o psie- bez obrazy- stwierdzam fakty !!! Po całości lektury padam na kolana - jestem pod ogromnym wrażeniem ile wysiłku, pracy, serca i pieniędzy włożyliście w ratowanie tej suni i jej nóżki !!!! Tym bardziej przygniótł mnie ogrom odpowiedzialności ... mam nadzieje, że będę godna, bo gdyby nie daj Boże coś- to nie chciałabym zadzierać z połową Warszawy ;) Kakadu proszę wymiziaj malutką ode mnie i ucałuj jej łepek oraz przekaż, że ciocia Aga bezustannie o niej myśli ....
×
×
  • Create New...