Witam! Mieszkam na wiosce, mój sąsiad ma psa coś w stylu owczarek niemiecki, pies jest młody, od pewnego czasu gubi sierść i to bardzo w tej chwili to ma tylko kłębki tej sierści. Sąsiad ponoc był z nim u weterynarza ale tabletki nie pomagaly, pies ma prawdopodobnie uczulenie na karme i potrzebuje karmy specjalistycznej - tak ponoc powiedzial weterynarz. Psa mozna wyleczyc tylko trzeba inna karme podawac i lepsze leki. Karme oczywsicie pies dostaje byle jaka od samego poczatku bo to od razu widac po siersci. Sasiad powiedzial ze chce psa uspic bo nie stac go na karme specjalistyczna za ok 200 zl miesiecznie co jest dla mnie bzdura bo sasiad caly czas buduje dom. Psa nie chce oddac na leczenie do kogos innego, w chwili obecnej trzyma go w kotlowni. Czy to jest legalne tak uspic psa z tego powodu? prosze o pomoc