Wcześniej już opisywałam mojego pieska ale stworzyłam kolejny wątek, bo mam kolejny problem. Moja Yorka 5 Marca kończy 3 miesiące. Waży na dzień dzisiejszy 83dag (po rodzicach: mama- 1,6kg i tata- 1,2kg). Otóż problem polega na tym, że koło 11 Marca będzie miała 3 szczepionkę a weterynarz zalecił zaszczepić ją od razu na wściekliznę (a wiem, że dawka jest jednakowa dla wszystkich psów czy dużych, czy małych). Czy uważacie, że jest to dobry pomysł żeby władować w tego małego szczeniaka od razu 2 szczepionki? Może lepiej odczekać parę miesięcy? Ona i tak na razie na dwór nie wychodzi a załatwia się na matę. Słyszałam, że serce piesków może takiego obciążenia nie wytrzymać, ale czy to prawda? Lulka jest moim pierwszym pieskiem a ja jestem totalnym laikiem. Bardzo więc proszę o pomoc!