-
Posts
632 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Małgorzata Noga
-
[quote name='ania0112']U nas Inka miała też ten problem, ze gdy już oduczyła się szczeniakowatego niszczenia to jak długo zostawała sama to stresa rozładowywała na papierze. i żeby jej nie korciło na nic poważniejszego to zawsze jej z premedytacją zostawiałyśmy gazety, ulotki papierowe. jak była krótko sama to nic nie niszczyła a jak za długo to te gazety... no ale gazety szybko się sprząta wiec dramatu nie było - więc polecamy zostawiać jej rzeczy jeżeli to dla[COLOR=#ff0000][B] Pani [/B][/COLOR]nie jest problem.. lepiej gazety niż jak to pisała Monika - papier toaletowy i tapety na scianie :)[/QUOTE] a co to znaczy to na czerwono?????? :pja nie pani bo wygladu brak i kasy :P A co do malutkiej to tak zrobię zostawię parę kartek bo z tego co widzę to sobie szatkuje i nie je to nie ma problemu , może jej tak łatwiej przetrwać oczekiwanie aż wrócimy do domu :)
-
Mnie tam rybka bo psina ma zajęcie i stresa rozładowuje ale boję się czy z czasem jak braknie kartek nie znajdzie sobie czegoś innego do chrupania i wtedy to już będzie duży problem :( Bubol to ma w nosie , jemu tylko zostawić łóżko z kołdrą i psa nie ma w domu , gdzie by mu się chciało jej pilnować :)
-
Ja to nawet telefonu na halę nie mogę wnieść więc wsio odpada :) A dzisiaj też zrobiła szatkownicę , tym razem u córki w pokoju :evil_lol: a mamunia mówiła : pochowaj wszystko :mad:nie pochowała są efekty :diabloti: Mnie się wydaję ,że ona panikuje , boi się że nie wrócimy :( dlatego ja sumienia nie mam jej opindalać , za bardzo ją kocham :loveu:
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Małgorzata Noga replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Super chłopaczki :loveu: -
No i mamy w domku osobistą niszczarkę :diabloti: dzisiaj poszłam do pracy - mąż mnie zebrał z miasta i już do domku nie wróciłam a tym samym nie pochowałam rzeczy , które mogłyby zostać zszatkowane i Emisia znalazła sobie zajęcie i zrobiła konfetti :) ale wyraz jej pyszczka na pytanie " co Ty zrobiłaś ???? " rozczulił mnie do granic przyzwoitości i mała dostała buziola zamiast ochrzanu :(
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Małgorzata Noga replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Chłopak wypiękniał to i go na amory wzięło :evil_lol: Pink duże gratulacje za doprowadzenia go do takiego stanu , mój facet go nie poznał i zawsze muszę tłumaczyć że to ten z sierścią na boku głowy to aż mu oczy wyszły jaki teraz piękny piesek się zrobił :) -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Małgorzata Noga replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pink']Moj Floyd nie warczal i Hippo tez nie warczy - nawet przy ciaganiu czegos. Jednego tymczasa oduczylam warczenia zabawowego ale on agresywny we wszystkim byl i tym sposobem chcialam doprowadzic do tego, zeby sie tak nie nakrecal. Ale piekny dzien sie znowu zrobil :loveu:[/QUOTE] Nie dołuj ludzi :( u mnie pochmurno i pada , chyba angielska pogoda się zaczęła ;( -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Małgorzata Noga replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Z dwójką jest naprawdę wesoło , widzę teraz po sobie że to najlepsza decyzja mieć parkę psiaków , ubaw po pachy a i więcej do mizianka :cool3: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Małgorzata Noga replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Zarąbiste !!!!!!!! Filip to mnie w sobie rozkochał :loveu: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Małgorzata Noga replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pink']Chlopaki maja sie dobrze - narazie kulenie Hipciowe chyba opanowane. Ale ostatnio go nie przemeczalam za bardzo, do tego myjac okna walnelo mi w kregach szyjnych i od tygodnia lewa reka ruszac nie moge, leze na antybiotykach, przeciwzapalnych i przeciwbolowych - tak ze nawet fot nie mialam jakos checi robic.[/QUOTE] Oj to niedobrze :( życzymy zdrówka i szybkiego powrotu do 100% używalności :) -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Małgorzata Noga replied to Pink's topic in Już w nowym domu
A ja czekam na fotki brodacza bez brody :evil_lol: