-
Posts
632 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Małgorzata Noga
-
No i muszę się pochwalić bo aż mnie radość rozpiera he he.Malutka bawi się zabawkami :crazyeye:.Kupiłam na jednym z bazarków zabaweczkę ale początkowo jej nie interesowała ale jak Bubol zabaweczkę wziął w swoje posiadanie to włączył jej się tryb zazdrośnicy i poszło - zabaweczka w pyszczek i gryzła co nie miary i kazała sobie ją ciągnąć jak miała w pyszczku :loveu: Więc mamy kolejny progrs he he A teraz mniej miły temat , mała lata bez smyczy bo ładnie się pilnuje a ja wiem , że jej niuchane sprawia dużo frajdy ale dzisiaj malutka przegięła nawet jak na mnie i mój duży poziom cierpliwości :angryy: zawsze odlatuje tak , że mam ją na oku a dzisiaj poszła jak w długą , zero wołania , gwizdów nic jej nie zawróciło i znikła mi z oczu :mad: ale po czasie wróciła i niestety kara musiała być -poszła na smycz niestety :( ona tak bardzo kocha wolność , ta radość w jej zachowaniu jak biega , podskoki i uśmiech na pyszczku aż mnie rozwala :loveu: Poza tym jednym incydentem to piesek stworzony do kochania , grzeczniutka :loveu: Cała rodzinka zadowolona jest że jest z Nami
-
[quote name='wilczy zew']Jak wie,że w parówce jest lek,to trzeba dać 2-3 kawałki czyste i dopiero nafaszerowany. Panna się rozbestwia :D[/QUOTE] No tak właśnie robię , że wpierw daję parówki czy kiełbasy bez niespodzianki a potem z tabletką ale ona jest hrabianka :lol: jak gryzie to wręcz się delektuje i przesuwa z ząbka na ząbek :eviltong: ale na razie jesteśmy na paszteciku i tego akurat ona nie gryzie a od razu łyka i kłopot na chwile obecną opanowany a i teraz została jedna tabletka do ukrycia a nie dwie . Co do rozbestwiania to fakt rozpieściłam i to za bardzo ale jak jej nie kochać i nie rozpieszczać :oops:
-
[quote name='malawaszka']haha zasnęła od aromatów :lol: a ja też pytam jak zdrówko - lepiej jest? jak te upławy?[/QUOTE] Co do upławów to nie zauważyłam , ale i ona mniej tam zaglada i się liże więc jest lepiej. Wczoraj dałam im kolację i Bubol jak to on wszamał wszystko a Emi nie tknęła :( no to dałam karmę -suche , nie tknęła :( no to ja w szoku że małej gorzej bo nie chce jeść :(. No to mówię zrobię testa i wzięłam parówki jak parówki nie zje to bidulka chora ale.... żeżarła cztery i patrzała za jeszcze he he , więc moje dogadzanie odbiło się na mnie bo mała zaczęła wybrzydzać w jedzonku he he
-
Emisia już lepiej ogladałam chore miejsce i zaczerwienienie mija :multi:więc stan zapalny znika , coraz gorzej mi wychodzi podawanie leków ha ha już wie , że jak są pyszności to na pewno coś tam schowałam :evil_lol: i gryzie z ząbka na ząbek aż znajduje tableteczkę :oops: a rano to muszę się powyginać to są dwie he he .Kiełbasy , parówki , pasztety itp. i chowamy a ona się delektuje i zawsze znajdzie he he
-
No że pora do spanka się zbliża to pokażemy jak to nasza panienka sypia :) Tutaj przywłaszczyła sobie podusię od córci :) [IMG]http://imageshack.us/a/img16/6554/dsc0256hd.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img46/6329/dsc0245vy.jpg[/IMG] a poniżej cud malina :loveu: w takiej pozycji to jeszcze nie spali hi hi Emisia biedactwo stopki musiała wąchać :) [IMG]http://imageshack.us/a/img163/6866/dsc0150oi.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img13/7770/dsc0153sy.jpg[/IMG]
-
Emisia je , pije , szaleje żadnych oznak choroby nie widać po niej :) Dzisiaj jak z nią jezdziłam to nie powiem bo ładnie jezdzi , nie piszczy , rozgląda się i obserwuje aż w końcu kładzie się i zaczyna drzemać ale..... jak to Pani wet dała receptę to trzeba wyjść z auta i pieska zostawić na chwilkę by wykupić leki i wtedy się zaczęło :( szczekania , latanie po całym aucie , drapanie, pełna panika :( A jak mnie zobaczyła ze idę z powrotem do niej to szczekanie stało się bardziej piskliwe a buziaków nie było końca , widać po biedulce że ona to jeszcze przerażona jest jak ktoś ją zostawia gdzieś samą tak jakby już po nią nie wrócił :( w domku inaczej bo w domu już przyzwyczajona że jak wychodzą to i wracają choć szczekanie i tak jest :(
-
Ale po jej zachowaniu to nic nie widać szczekliwa i skakająca jest jak zawsze skora do zabawy :) Po prostu okaz zdrowia :lol: AAAAA właśnie ona uwielbia szarpać się z ...... rękawicą kuchenną -zakładam na ręki a ona łapie i podgryza i .....i jak miałam dwie tak już jedna poszło do kosza , nie przeżyła Emisiowych ząbków :)