[quote name='Mani2000']Dzień doberek;)
Ja bym pojechała,tylko że problem narasta:
-Mam 13 lat,jesteście starsze..I wiadomo,czuję się niepewnie :D
-Z moim psem nie zajadę.Nie znosi jazd.Ślini się,piszczy.W dwóch słowach traci spokój.
Szkoda,bo chciałabym:([/QUOTE]
moja sunia kiedyś nie tylko śliniła się ale żygała ;/
dawałam jej wtedy jakiś preparat firmy Bayer...taki na jazdę samochodem.. i nie wiem -działo świetnie przez około pół roku. Po tym czasie pewnego razy nie dałam jej i..nie zżygała się! xD no i teraz kocha jeździć smaochodem! oczywiście, jeśli jedziemy daleko, np. 10/12 h jazdy samochodem, dostaje połówkę tabletki "na wszelki wypadek" i nie muszę się o nią martwić :)
daje sie go ok. 30 min. przed jazdą, pies się nie stresuje więc myśle że możesz spróbować :)
co do obozu...myślę czy nie pojechać na jakiś z frisbee ;) bo Cherie to potrafi podstawy agility (m.im.hopki do 40 cm), tyle że nie mam zbytnio gdzie z nią ćwiczyć i nei mam na czym :/
więc poszukam jeszcze ;)