Jump to content
Dogomania

Ewelinaka

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewelinaka

  1. Piesek jest uczony metodą nagradzania, jak zrobi dobrze jest chwalony i dostaje nagrodę jak coś nam się nie podoba używamy agresywniejszego tonu i mówimy "fe" lub "nie wolno". Piesek nauczony jest komendy "siad", przychodzi na zawołanie, jak mówimy "zstań" to siada i czeka aż powiemy chodź ale działa to tylko w domu, na zewnątrz nie reaguje nawet na swoje imię. Gdy widzi człowieka to chce się z nim witać, z psem od razu chce się bawić, boimy się trochę, że jakiś się w końcu zdenerwuje i zrobi mu krzywdę, ale nie mamy siły go odciągać. Szczeka na spacerach szczególnie w nocy, lub jak wybiega z klatki to daje znać, że jegomość Filip właśnie wyszedł na spacer. Weterynarz powiedział nam, że może ważyć do 25kg. Ojciec jest nieznany, może po nim odziedziczył wielkość...
  2. Hej, W październiku przygarnęłam kundelka (matką była pinczerka), pies ma teraz 6 miesięcy, ma na imię Filip i jest przesłodkim towarzyszem zabawy, niestety spacery z nim to udręka. Filip to pies strasznie pewny siebie, nie boi się niczego, nawet petardy w sylwestra go nie przestraszyły, w domu reaguje na nasz ton i raczej nas słucha, na spacerach wygląda to zupełnie inaczej.... Cały czas musimy się z nim szarpać, podbiega do każdego człowieka, nie mówiąc już o psach... Nas na spacerach kompletnie ignoruje, udaje, że nas nie ma. Zapomina kto dominuje i ciągle chce wybierać kierunek spaceru... O spuszczeniu go ze smyczy nie ma kompletnie mowy ponieważ od razu poleci za pierwszym lepszym dźwiękiem. Nie umiemy sobie z tym poradzić, staramy się chodzić na długie spacery każdego dnia ale jest to bardzo męczące, mam wrażenie, że wyrywa mi rękę, nawet jak w okolicy nie ma żywej duszy on i tak ciągle się rwie i sprawia wrażenie jakby wiecznie się gdzieś spieszył. Problem jest co raz bardziej uciążliwy ponieważ maluch już nie waży 3 kg. a 12 kg i ma co raz więcej siły. Może Wy mi poradzicie jak mam sobie poradzić z moim niesfornym Fifim? Naprawdę kochany z niego misiek ale spacer z nim odbiera mi wszelkie siły... Z góry dziękuję Wam za pomoc.
×
×
  • Create New...