Mieszkamy w domku, więc gdy zaszczeka to go wypuszczam na podwórko. Na szczęście się już tego nauczył. Z linką też próbowałam już, żadnych zmian. Może uda się ze wstążką, spróbuję jeszcze dzisiaj. On chyba boi się każdej podłużnej rzeczy. Poprzedni jego pan musiał być naprawdę chory, nienormalny, nie wiem. Smycz leżała w tym miejscu gdzie spał ale to też nic nie dało. Jak coś mu się zaczepi do obroży to stoi albo leży sparaliżowany jakiś.
A wynosiłam go na dwór (ciężo było bo taki lekki to on nie jest :) ale i tak się położył.. Czasem po pół godziny tak potrafi. Chcę go zabawić, odciągnąć jego uwagę i nic. Oporny jest jak nie wiem.
Sami widzicie na zdjęciach, że jak się go głaszcze to też się kładzie. Także nie wiem czy naszej "pochwały" w postaci głaskania nie odbiera jako kary.. Smutne to no.
Jak jest z innymi psami.. Gdy biega po podwórku i przechodzi jakiś pies to załącza mu się agresor, szczeka i szczeka, ale może faktycznie to byłoby dobre rozwiązanie, żeby innego psa przyprowadzić i obu na smyczy trzymać, pewnie wtedy Tiner zapomni o niej. :) Zobaczę jak to będzie i dam znać.
Mamy też kota, Darka, a on znów boi się Tinera.. Pchyczy na niego, szału dostaje itd. Hah, ja też oszaleje kiedyś przez te zwierzęta. :)
[IMG]http://i675.photobucket.com/albums/vv118/kkHxfev/darek.jpg[/IMG]
[IMG]http://i675.photobucket.com/albums/vv118/kkHxfev/darek2.jpg[/IMG]
A to jest Tinner. :)
[IMG]http://i675.photobucket.com/albums/vv118/kkHxfev/tinner6.jpg[/IMG]
[IMG]http://i675.photobucket.com/albums/vv118/kkHxfev/tinner2.jpg[/IMG]
[IMG]http://i675.photobucket.com/albums/vv118/kkHxfev/tinner3.jpg[/IMG]
[IMG]http://i675.photobucket.com/albums/vv118/kkHxfev/tinner4.jpg[/IMG]