Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. o niedźwiedziej jeszcze nie słyszałam łapie ale o miękkiej tak ;) w tym wieku za wiele chyba się już nie zrobi:hmmmm: czy tych wszystkich doniczek pieski w zabawie nie przewracają?
  2. Majka to kocham w rodzinie... każdy wychowuje i rozpuszcza po swojemu ;):angryy: i weź tu psa wychowaj gdy jedno podpuszcza, drugie podkarmia ech.. wszyscy kupujecie te fajne zabawki a biedrze a w mojej nic takiego niema :mad:
  3. ja też nie widzę , coś namieszałaś Profesorka ;)
  4. fajnie w tych szelkach wygląda ;)
  5. PP- na razie nic z nią nie będę robić do czasu następnego grzebania pod narkozą ... mam nadzieję że się pozbędziemy drutu i wszystko wróci do normy ;) poźniej pomyślę co z nią zrobić, puki co nie gryzie mocno tylko ostrzegawczo
  6. haaa 21 !!! u nas 27 w cieniu ;) ja już nie mam psów ;) pochwały się po krzakach ;)
  7. Franca- ja sobie nie wyobrażam białej wskakującej na drzewo , ona ledwo doskakuje mi do kolan. Przeciez ona nawet nie potrafi na łóżko wejść:evil_lol: nie to co skoczne boxie ;)
  8. a ja mam dwa typy psów tylko do jakiej grupy je podpiąć? oferm? jeden notorycznie przewraca się o własne łapy a drugi trzaska łbem o wszystko, limo mieliśmy już 3 x ;)
  9. ale moja teściowa to typ człowieka : zwierzę to ostatnie istnienie które miałaby w domu:roll: a gdybym powiedziała że jadę do ciapkowa to mojemu tź życia by nie dała tak więc niema co się szarpać Jagusia jakoś średnio bo maścią na gojenie ran nie mogę smarować ponieważ bardzo się boi , ropa w łapie cały czas narasta mimo antybiotyków , nie używa tej łapki za często w sumie tylko do siadania, jest źle no ale przeczekam ten miesiąc i niech to cholerstwo wyciągają:mad: druga sprawa zaczęła się na tyle ręki bać że na widok zaczyna gryźć :placz:
  10. Franca- moja suka bardzo podobnie ale to bardzo zachowuje się jak twój pies:shake: ona węchem nic nie sprawdza tylko oczy poźniej słuch :mad: w tropienie nawet nie zaczynam się bawić bo ona nawet pod łapskami nie potrafi kąska złapać.... czasem po prostu na to czasu niema. Co nie powiem zaczyna spacerować na bardzo krótkiej smyczy i z tego jestem wręcz dumna bo czasem starczy mi jedna korekta i pies nawraca się ;) ale wszystko pięknie gdyby jeszcze swojego czuja nieco uśpiła, niby ogonek niżej ale uszyska cały czas na czuju :roll: Majka ty to masz przeboje:diabloti: Ja pewnie codziennie bym miała takie cuda ale jedna wolę iść na moje spokojniejsze miejsca :evil_lol:
  11. wpadam mówię dzień dobry i spadam ;)
  12. u nas było w niedziele otwarcie nowych boxów na 100 psów i tak ogólnie remonty generalne przeleciały większy obszar. u nas jest ok 200 psów , ja mam dobre zdanie o naszym ciapkowie , opiekunowie dbają o to żeby piesek w miarę możliwości dobrze trafił, nie usypia się psów jakoś masowo ;) Chciałam wpaść na otwarcie ale obiad u teściów:angryy: Ja nie zaglądam do naszego ciapkowa bo nie wytrzymuję napięcia i zawsze ryczę gdzieś po kątach a druga sprawa to zawsze jakiegoś ulubieńca znajdę który pięknie by pasował do moich dwóch szaleńców ;)tak wyglądało [IMG]http://www.fakt.pl/m/crop/-900/-900/faktonline/635356746353167475.jpg[/IMG] a teraz tak:) [IMG]http://www.fakt.pl/m/crop/-658/-500/faktonline/635356746351139419.jpg[/IMG]
  13. kołnierz mu zakup albo z kartonu zrób !!! moja co chwilę rozlizywała szwy zaczęło się paprać i z 9 dni szwy przenoszone do 16 dni!! ropa zbierała się jeszcze sporo czasu po zagojeniu i wszystko to przez moje niezałożenie kołnierza ;) w kołnierzu nie musi być za bandarzowane a srebrem tylko psiknięte ;) ja przechodziłam dwa głupie jasie z Ledą i 3 ze szczurkiem więc mogę poopisywać jak wesoło miałam przez 1,5 roku:cool3: jak mi pies zaczął piszczeć w nocy jakby go zarzynali ... takie efekty uboczne po otumanieniu:mad:
  14. jak na moje rana nie powinna się otwierać :shake: trzeba było dać obejrzeć wczoraj no ale już po kwiatkach ;) teraz pobawicie się z tą łapą , kiedyś tak łapę zaniedbałam Sagatowi długooo długooo się goiło a krew sprzątałam codziennie po kilka razy bo co spacer szło mu :/
  15. taaaa i pewnie tylko chodniczniem:D:D
  16. doberek :)
  17. oj tam tyle afery o gówienko ;)
  18. czyli nikt nie będzie miał wątpliwości że to staffik a ni mini ast :diabloti: miłego wypoczynku ;)
  19. Sznura napisałaś że mówisz koniec i pies się wycisza.... ok a co jak pies tego nie potrafi? albo wyciszanie trwa dość długo? to chyba lepiej starać się nie doprowadzać go do jakiejkolwiek ekstazy no nie ;) Ja lubię jak pies się na coś pozytywnego nakręca ,nie porównuje tego do stresu lecx jedno słowo i psiak powinien wrócić do normy, z tym że rozmawiamy o ekstazie u psa z jakimś problemem. Inna sprawa jak pies nie zna hamulców np na ludzi czy psy( na widok trzęsie się) czy to radość czy agresja jest to niezdrowe i uciążliwe dla obojga. Psia ekscytacja powinna być wielbiona przez właściciela i psa w danej sytuacji a sam pies powinien mieć równo pod sufitem ;) Majkowska- po moim dzieciaku stwierdziłam że maluchy są najlepszymi szkoleniowcami !! :D pies ma robić to co dziecko chce a nie jakies delikatne metody ha,ha Kinia świetna jest ;)
  20. PP- spokojnie , pierwsze dni po domowym farbowaniu zawsze maja inny odcien ;) mi włos równomierny(jeżeli tak to mogę nazwać ;) ) dostaje po kilku myciach ... nie wiem czemu to tak jest ;)
  21. PP- wiesz przy nagłej zwinności Ledy to nie wiem co lepiej łapać chyba tylko nogi za pas :diabloti: Tyśka - no byłaby kolacja ale i kara na wieczność ;) Aluś- na łapki zasypuję Proftin-m (puder do stóp) niestety łapy łatwe nie są do ogarnięcia dlatego ja już na to nie stawiam takiego ciśnienia bo to walka z wiatrakami ;) polecam szampon pyo- derm ale jeżeli zmiany są małe to lepiej myć w nizoralu zmienione miejsca lub zwykłym szamponem na grzybicze stany z zoologa niż płacić 50 zł za 200 ml;) Madziu bry,bry :)
  22. koleżanka kupuje jakaś farbę w rosmanie i farbuje dwa razy pod rząd !! ma piękny kolorek taki platynowy? srebrny? jak od fryzjera i włos wcale nie zniszczony ;) Sagat gubił takie napęczniałe ,,, napęczniałe bo najedzone i czas szukać miejsca na składanie jaj ;) z tego wynika że wasz kleszcz napił się do syta i zdechł... tylko czemu tak późno?? może krople jakoś słabsze czy jakieś inne oszustwo ? przynieść napitego też nie mógł bo jak pisałam napity kleszcz nie szuka już żywiciela bo zajmuje się składaniem jaj. Ja odkupiłam foresto dla Ledy i teraz moje pytanko czy obroża na mniejszego psa ma mniejsze właściwości czy jest tylko krótsza? dodam że Sagatowi pasuje:cool3: tak więc z racji że jest bardziej magnesem kleszczowym to on nosi obecnie ;)
  23. Alicjo - fungiderm , przez prawie rok używałam wszystkich dostępnych środków nawet poszłam po maści sterydowe które dawały efekt na 14 dni ;) onomato peja zaproponowała mi i odstąpiła swoją flaszkę efekt był widoczny po tygodniu pryskania do teraz ... Mimo że unikałam spacerów w deszczu to i tak nawrót ale nie w tak fatalnym stanie jak w zeszłym roku :) Tyśka - Leda to taki mini błazen,zawsze coś odwali głupawego:evil_lol: dziś byłam przy naprawie naszego auta z Ledziną uwiązaną do płota, nagle podbiega mały urwany ze smyczy York:crazyeye: podbiegłam łapać Ledę żeby mały nie wbiegł przez kraty a tu czary mary bramka się otworzyłą :D Ledę wieszam na smyczy a pańcia szybko biegnie i zabiera małego ;) uff mogłoby być nieciekawie :diabloti:
  24. Baski bo jemu puchnie wszystko od myślenia ;) PP,Alicja- to u niej standard tylko zastanawia mnie to czemu ona zawsze wybiera brudny chodnik?:D Majka- pisałam wcześniej że znowu ją wywala... dostaje wszystko co możliwe a te gówno ciągle powraca!!:angryy: no ale jedno dobre że nie jest to tak strasznie jak było kiedyś w dodatku mam wspaniały płyn który się za ok 2-3 tygodnie upora więc jakoś mocno się tym nie przejmuję ;) wiadomo nieestetycznie to wygląda no ale nic nie poradzę :)
×
×
  • Create New...