Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. u mnie remont to tylko w pokoju ;) a i tak babce wszystko nie pasuje:angryy: jak coś chcę odnowić to twierdzi że się rządzę i druga sprawa to osoba wszystko niszcząca ,drzwiczki od mebli pourywane bo się opiera , kafle popękane bo ciągle coś spada :/ powiedziałam nie ! nie będę pieniędzy w śmietnik ładować ;) walczące koty to chyba coś jedynego co mnie rozśmiesza a zarazem przeraża ;) czasem słyszę jak na ogrodzie się drą wtedy otwieram drzwi i zwiewają bo dobrze wiedzą że Sagat zaraz wybiegnie
  2. może i ja wtrące swoje grosze ;) czy astek nie jest za bardzo rozpieszczany? może wprowadź mu więcej dyscypliny. Spotkałam się z wredotami w rasie ale to skróceniu laby pies powrócił do stateczności, bullowate dojrzewają bardzo długo więc wiele możecie jeszcze zmienić i naprostować ;) jak się ma do drugiego samca? próbuje sił ?
  3. my mamy sztuczną bo jestem leniem i nie chce mi się latać z miotełką co chwilkę :eviltong:
  4. no daj spokój żeby nowe rzeczy po praktycznie żadnym użytkowaniu się rozwalały... też miałam durnego kota który do góry cisną jak mieszkałam w bloku ;) a kocica chodziła na spacery więc powinna wiedzieć że na dole jest wolność :cool3: czasem sąsiedzi nam ją przynosiły bo ukradkiem zmykała na piętra wyżej
  5. My jakiś miesiąc temu wymieniliśmy drzwi na nowe i pewnego ranka odkluczam a tu zamek w kółko się kręci :/ psy z łapy na łapę bo pora spaceru , dzieciak do busa no a jak tu wyjść. Na szczęście mieszkamy na parterze i z okna na chodnik jakieś 1,5 m więc taborecik i jechanka :razz: ludzie idąc rano patrzą się a my przez okno dziecko, psy jeszcze brakowało babkę przerzucać:diabloti:
  6. [quote name='darunia-puma']cudowne i nie wiem który śliczniejszy psy w typie wilczaków kocham ze względu na moje a bullki kocham miłością bezwzględną :loveu:[/QUOTE] to tak jak u mnie ;) Sagat był ze względu na małego synka ponieważ bulki są mniej delikatne w zabawie a dzieciak mając autyzm nie potrafił zrozumieć że piesek się bawi ;)
  7. Waldek z Kinią się dopiero tak naprawdę poznają a sam Wald pewnie nie wie co z takim małym fantem zrobić :p focie podczas trzepania się najlepiej wychodzą:megagrin::megagrin::megagrin: u nas tak nędzna pogoda że już nie wyrabiam :/ czuję się jakbym zemdleć miała gdy wstaje więc leżę ;)
  8. bulik to teraz tylko i wyłącznie z hodowli, nie jakiś przyszły champion tylko zwykły pet do kochania ;) Leda za bardzo mi w kość dała - chodzi mi o chodzenie na smyczy, prawdopodobnie laska ma głębokie skrzywienie psychiczne :/ a niestety buliki szybko można skrzywić psychicznie w dodatku czasu dojrzewania :( co nie twierdzę że kiedyś na pewno nie jeden pies trafi do mnie ze schronu tak jak moje dwa stworki ;)
  9. o faktycznie wilk próbował władować się na wózek chrześniaka ;)
  10. ona od tak nie niszczy bo potrafiła mieć długo tylko przyjdzie taki dzień że ze złamaną blaszką przybiegnie albo wyrwanym kółkiem i zastanawiam się o co zahaczyła , jak złamała:shake: Ona ma chipa więc jak otoz ją wyłapie to szybkie namierzanie ;) Ja mam tylko 3 obroże z tego w jednej chodzi bo najsolidniejsza ;) na razie nic nie kupuje bo mój stary mnie z domu wyrzuci :mad:
  11. ale czekała jakiś czas bo tak zawsze robiłam i glut wracał. Sagat wystrzałow się boi i tu byłby problem .. a sylwek tuż, tuż Leda jakby nawiała to marne szanse na powrót, ona jest mało rozgarniętym psem i wiele razy to pokazała ;)
  12. powaznie laski? boicie się piwnicy? piwnica to najlepsze miejsce jako baza i kryjówka ;) a o kotkach to ty już tematu nie zaczynaj bo pisałabym do rana ;)
  13. z psami to przebojów jakby nie było, Sagat ma tendencje do potykania się lub spadanie ze schodów (ma to po mnie) raz na pomoście wszedł na krzesełko z którym wpadł do wody, niby nie śmieszne ani nie ciekawe ale komicznie wyglądało jak leciał i patrzył jak się zanurza :) Amorek odwiedza cię i sprawdza co u ciebie :)
  14. Robokalipsa ja też bym chyba z tęsknoty i troski poszła do piasku:-( raz mi Sagat pognał za zwierzyną , chwilkę poczekałam ale nie wracał więc olałam bo dom niedaleko a Sagat znał drogę bo kiedyś przez dziure w płocie często zwiewał , ja szukałam grzybów po ok godzinie wróciłam a psa nima :/ poszłam do lasu w to samo miejsce i za drugim przywołaniu przybiegł.. doszłam do wniosku że padał deszcz pies wyrwał i stracił trop. Był w kagańcu i gdyby zabłądził to nawet nie mógłby zjeść niczego, do psa w kagańcu nikt by nie podszedł jedynie schronisko by go odnalazło bo go niektorzy znają no i miał adresata
  15. bosze my wyrodne matki ;) moja matka dała mojego brata pod opiekę siostry a ta żeby dziecku się nie nudziło weszła na łóżko trzymając go na rękach zaczęła skakać tak że obydwoje uderzyli głowami o sufit. J się dziwię e moje psy są stuknięte jak ja i cała moja rodzina do zdrowych nie należy ;)
  16. no ja nie skakałam z 5 ale mój kuzyn następna zakała rodziny z 1 raz posmakował ;)
  17. piromanka :cool3: biegając po garażach zawalił się dach i wpadłam do pomieszczenia gdzie było auto faceta który wszystkie dzieci bił kijem i gonił po podwórku ;) pech chciał że kolega nie poszedł do mojej matki tylko do niego żeby otworzył garaż i mnie wypuścił, ja otworzył drzwi od razu zaczął mnie okładać badylem i gonił po samą klatkę a ja wołałam mamę :eviltong:
  18. to chociaż u Was szczęście w nieszczęściu ;) warga się wygoi :) a ja nie dość że się boję dentysty to jeszcze zaczynam się bać ceny nadsztukowania :/
  19. pies poznał właścicela?
  20. a siekierką się bawiłaś i prawie palca odciełaś ;) bo ja 4 razy szyta byłam .. wiesz stwierdzam że głupota dalej siedzi we mnie bo wczoraj syna w łóżku za nogi chciałam złapac i się poplątałam o własne kapcie, spadając na ziemię zacisnęłam zęby tak że połowa dwójki wypadła:shake: no i co do dentysty bo jak patola wyglądam
  21. ewal masz fajnego psa ;) ja takie lubię :loveu: co do dziwnych sytuacji to u nas pies uciekł kobiecie po około roku pies znalazł się kilka ulic dalej i nikt nic nie dojrzał wcześniej ;) a co w tym wszystkim mnie dziwi... to że pies nie wrócił do domu :roll:
  22. oj niegrzeczne dziewczynki ;) ja tam byłam grzecznym dzieckiem do lat 9 ! :angryy: potem się skończyła sielanka ;) co do upadków dzieciaków to mój Dawidek skulam mi się z łóżka przy przewijaniu gdy miał 3 miesiące i chyba polubił ten sport bo gdy zaczął chodzić bo trzaskał głową gdzie popadnie. Na kontroli u lekarza padło pytanie czemu na skroni jest siniak i świeża blizna.... odpowiedziałam - no nie zauważył framugi :/ :roll: i za chwilkę pac o stół lekarski.........
  23. Ja takie odczucia do Ledy miałam czy przypadkiem zdominować nie będzie chciała ale Dawid radzi sobie z nią lepiej niż ja :eviltong: Wszystko też zależy jak dzieciak będzie nauczony obchodzić się z psem bo niektóre dzieciaki to diabły wcielone do swoich piesków ;) Dawid ma 13 lat więc nie taki mały ;)
  24. Majeczko nie rozumiem. Chodzi tobie o mojego syna?
  25. pieseły masz piękne :loveu: Shila i Set są rodzeństwem? jak dla mnie wyglądają na malamutowe mieszanki -są jedyne w swoim rodzaju no i mają piękne spojrzenie :loveu: błękit również wymiata , bullowate moi faworyci ;) będę zagldać i czekać na foteczki ;)
×
×
  • Create New...