tak widziałem piec jest dosc duzy z z niewielkim wlazem zprzez ktory wklada sie zwierzata oczywiscie od góry podobny piec ma pan posiadajacy samozwancze "krematorium" (gdyz jest to utylizacja w zwyklym baraku) dla zwierzat pod wrocławiem jego piec zostal wlasnie wyyprodukowany do utylizacji padnietych zwierzat gdy panowała choroba wsciekłych krów. nie mowie ze jest to jakis fatalny sprzet ale jednak do utylizacji a nie krmacji prosty w konstrukcji jak budowa cepa