Witam mam 4 miesięcznego Shih tzu który ciągle sie drapie i gryzie łapy jakiś czas temu zmieniłam weterynarza ponieważ tamten wydał mi sie dziwny ponieważ piesek niezbyt ładnie pachniał miał niby łupież, który kazała wyczesywać później sie okazało że to nie łupież a [B]Chejletiella,[/B]tego już nie ma lecz drapanie trwa dalej. Piesek przez trzy tygodnie dostawał antybiotyk Clavaseptin 2X1 i małe dawki sterydów po drodze jeszcze okazało sie, że miał robaka i został odrobaczony wcześniej też był dwa razy odrobaczany ale widocznie za słabo.Nie ma pcheł bo był psikany 2 razy. Na pachwinach i pod pachami ma małe suche czerwone plamki. Wczoraj byłyśmy u weta i załamuje ręce bo twierdzi, że piesek jest za mały na testy alergiczne poza tym jeszcze nie wychodzi na dwór nie ma kontaktu z innymi psami a nic na dworze nie pyli a nie chce dawać mu więcej sterydów bo jest mały . Teraz przyjmuje witaminy na skórę EFA Olie, Clemastinum WZF 2X1 i je tylko Royal Canin Skin Care wcześniej jadł też Royala ale dla szczeniąt nic innego nie je, drapie sie okrutnie zauważyłam tez że kiedy "żebra" przy stole albo kiedy jestem w kuchni i robię coś do jedzenie strasznie kicha, może to być na tle nerwowym? Pomocy poradźcie coś . Pozdrawiam