Bardzo przykro czyta się ostatnie wpisy. Jest Nas tutaj coraz mniej , coraz trudniej pomagać . Coraz mniej sił i możliwości.
Może warto zastanowić się co jest ważne a co ważniejsze . Są różne sytuacje w życiu ale nie ma takich bez wyjścia.
Szczera rozmowa może rozwiązać nawet najpoważniejsze konflikty.
Zostawię to do przemyślenia ... i więcej się już na ten temat nie odezwę.
Jest 5 a Julek będzie 6-ty.
Mrozik , Ozorek , Kitka , Chinka , Muszka no i Julek .
A co z tymi 3-ma biedakami co nie pojechały do DT ?
Straszne to wszystko