Ja na chamstwo niestety odpowiadam chamstwem.
Wiem, że czasami mógłbym wyluzować, ale jeśli wiem, że ja odciągam swojego psa, a właściciel drugiego nic nie robi z tym, żeby nie doszło do zatargów między psami to niestety dostaję białej gorączki i zaczynam krzyczeć na tego właściciela.
Jeśli wiem, że wina leży po mojej stronie to nic nie mówię tylko staram się robić.