[COLOR=#37404E][FONT=lucida grande]Kopiuje z fb:
"Pamiętacie Czibę? Kochana sunia, która w schronisku bała się własnego cienia. Wychodziłam z nią na spacer niosąc ją na rękach. Jedynym ratunkiem był DT, który dała Pani Bożena z Sosnowca i jej Rodzina. Przez kilka miesięcy sunia uczyła się[/FONT][/COLOR][COLOR=#37404E][FONT=lucida grande]życia w domu i zaufania do człowieka. Z początkiem nowego roku dostałam od Pani Bożeny maila, że Cziba ma dom… na Śląsku. Cytuję fragment wiadomości: „Chyba lepiej nie mogła trafić. Małżeństwo 60-latków rok temu kupiło część domku z dużym ogrodem obsianym trawą. Psa chcą mieć jako towarzysza w domu i myślę z obserwacji zachowania, że i do łóżka wskoczy. Państwo nie mieli jeszcze psa i dopytywali o opiekę, jak wyprowadzać, jak karmić itp. Po powrocie do domu zadzwoniłam, bo miałam obawy, że będzie popiskiwać z tęsknoty, ale pani powiedziała, że już wychodziły do ogrodu i wszystko jest w porządku, a jak będzie się coś działo to zadzwoni i nie zadzwoniła. Już blisko tydzień nie mam wieści ale odbieram to jako dobry sygnał. Pani nawet wzięła wolne by być z psem choć pracuje tylko dorywczo 2 razy w tygodniu. U mnie TAKIEJ opieki nie miała”."
[IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1557637_273759639438990_1912167267_n.jpg[/IMG]
[/FONT][/COLOR]