Jump to content
Dogomania

Anka 03

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anka 03

  1. Jeżeli jest osoba której pieskowi może się przydać oddam : pół paczki Renala - Puszkę RC i cztery Integry - nam już niestety nie są potrzebne. Osoba której karma będzie potrzebna może ją odebrać w Warszawie - podaję adres: [email]a.balik@wp.pl[/email] - proszę o kontakt - Anka
  2. Pojechałam wczoraj - tak jak mi poleciliście do dr. Neski. Bardzo pozytywnie. Radykalna zmiana sposobu leczenia. Za wcześnie jeszcze aby pojawiły się jakiekolwiek reakcje u pieski, ale będziemy dobrej myśli. Cieszę się że zostały odstawione dożylne kroplówki. Niezależnie od wszystkiego dziękuję Wam bardzo za kontakt do w/w.
  3. Dzięki Grzalka - trochę dodałaś mi "powera" i wsparłaś mnie bo dzisiaj miałam dzień zalewania się łzami i beznadziei- dzwonię zaraz do Neski - szczęśliwie jesteśmy z Wawki. Spróbuję też miodu, chałki. Nasza Mimi to corgi cardiganek - jeszcze niedawno zbyt kształtny (15-16kg)- teraz wygląda jak charcik(13).
  4. No tak - zamiast pracować - zagłębiłam się trochę w wątek i w istocie znajdują się tu odpowiedzi na większość zadanych powyżej pytań. Jestem w strasznej panice. Zapomniałam napisać powyżej - poszłam do veta - bo Mimi straciła apetyt ( ale nie żeby od razu nie jadła bo łakomczuchem jest strasznym) i drżała całą sobą. Drży nadal. Czy sądzicie że podanie jej "zwykłej" karmy jest lepsze niż niejedzenie? Chciałam sie zapytać też o Furosemid - podaję jej dożylnie - a tu pojawia sie wątek o szkodliwości tegoż.
  5. Dajcie mi jakąś nadzieję - bo niestety jak czytam to forum gaśnie ona we mnie. Diagnoza 08.01 - od tego czasu moja pieska jest płukana dożylnie 2X dziennie po 250-300, podskórnie 300-400, nie je dostaje glukozę, furosemid, ranigast lek na ciśnienie którego nazwy nie pamiętam oraz antybiotyk. Nie widzę oznak poprawy - jutro USG a potem badania krwi. )8.01 miała kreatyninę 3,5 mocznik 140. Największym problemem jest jedzenie - karmy dietetyczne - puszki RC, Hills - nie ruszyła, pokarm suchy RC - nie ruszyła, ryż z 100g kurczaka - nie ruszyła, ryz z większą ilościa kurczaka - też bez skutku. Natomiast żebrze za "normalnym jedzeniem". Próbujemy ja karmić strzykawką. Może ktoś z Was zna jakiś sposób. Pieska nasza ma 6,5 roku. Niepokojące symtomy zaczęły się tydzień przed diagnozą. Jeszcze jest wesoła na dworze - chce na spacer, jeszcze sierść ma piękną i błyszczącą i nie wiem czy panikuję ale wydaje mi się że gaśnie. jakie macie doświadczenia? czy rokowania są aż tak złe? czy ktoś ma psa który żyje z niewydolnością od dłuższego czasu?
×
×
  • Create New...