[quote name='inka33']Jak nie wymyślę niczego mądrzejszego do napisania, żeby podrzucić, to się czepiam, bo to umiem (prawie) zawsze! :diabloti:
A serio, to mi przychodzi do głowy, że może trzeba Majkę skarcić za takie zachowanie, żeby nie przesadziła...?
Np. na Sepię (ale również na niektóre psy, których w ogóle nie znałam) działa świetnie takie gardłowe(?) "y-y" / "e-e" / "m-m" czy jak tam to prawidłowo zapisać. Podobno psy lepiej na to reagują niż na np. NIE czy jakiekolwiek krzyki lub ignorowanie, bo to jest bardziej po psiemu... Tylko musi to być stanowcze, dobitne i natychmiast po złym (niepożądanym) zachowaniu.
Nie, zebym się chciała wymądrzać :oops: - skorzystałam z rady fachowca(-ów) i widzę, że to się sprawdza.[/QUOTE]
Znaczy trzeba zawarczec? :)