Hopcia jest najlepsza na swiecie! A Pola ja "mobuje" ;) Wlazi do poslanka Hopci, mosci sie tam wygodnie i bezczelnie patrzy wzrokiem pt. No? I co mi zrobisz? A Hopcik kreci sie niespokojnie kolo poslania a potem idzie do Jedrka do lozka...i co ja mam zrobic?
Ja tez przesylam serdeczne pozdrowienia Elizabecie - trzymaj sie kochana i w miare mozliwosci zagladaj tu do Tinki!
Alfo mila, czy ja przypadkiem nie zalegam z Tinkowa deklaracja?
Nutusiu, wez pod uwage przy kolejnych tymczasach :) Okazuje sie, ze nigdy dosc ostroznosci takze przy wyborze imienia, nie tylko wlasnych rodzicow ;)
Jedrek przyjechal na ferie Pokerku, w sobote znow wyjezdza.
Oj, nie pocieszylas mnie...bo to bedzie oznaczalo, ze Hopcia jest juz stara, a ja ostatnio mam smutne mysli na temat starosci: dzis wyjechali od nas moi rodzice...
Nie mialam odwagi prosic. Tak byli przejeci podroza, a sa juz mocno starsi...ale przeciez co ma wisiec nie utonie :) Bedzie jak znalazl na przyszly rok :)