Serce moje - Ty zawsze przy mnie byłaś,
Sonieczko - krok w krok za mną chodziłaś,
Dzień w dzień budząc mnie Swym mokrym noskiem
Sprawiałaś, że nawet najgorsze dni stawały się radosne.
Pamiętasz nasze spacery?
Pamiętasz nasze łąki, lasy, szlaki zdobyte?
Pamiętasz te widoki oglądane z zachwytem?
Pamiętasz...
Pamiętam i ja, choć Ciebie już nie ma
Pamiętam Twe oczy, Twe pełne miłości spojrzenia.
Oczy, które błyszczały aż do końca Twego istnienia,
Oczy, w których zgasło życie w oku mgnienia.
Chce wierzyć, że gdy nadejdzie mój kres
Zamknę oczy, a my znowu spotkamy się,
Wśród zieleni traw i woni kwiatów
Położymy się jak dawniej, jak za dawnych czasów.
Teraz tylko jedno powiedzieć chcę:
Nigdy Cię nie zapomnę
Soniu, kocham Cię.