Oj do "devolaya" jeszcze mu bardzo daleko :) nadal jest szczuplutki ale już przynajmniej kości miednicowe nie rzucają się tak w oczy :) Mi było ciężko ocenić czy dużo przytył ale znajomi mówili,że jest lepiej wg. nich. U weta w kolejce myślałam sobie ,że będziemy świętować jak będzie chociaż 28kg a tu taka niespodzianka! :)