Jump to content
Dogomania

Kacia

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kacia

  1. Te trzy dni w tygodniu to się rzadko zdarzają, zazwyczaj wyjeżdżam w soboty wcześnie rano i wracam w sobotę wieczorem. Ale czasami muszę jechać na 2,3 dni i nie mogę tego zmienić. Psa oczywiście zabierałabym do miasta, znajomych- to nawet sama przyjemność. Mam w domu dużo zwierząt więc od małego psiak miałby z nimi kontakt. Co do wychowywania to wiem, że jedynie ja miałabym najwięcej czasu dla psa, więc ja najwięcej bym z nim pracowała. Nie wiem jak inni się do zwierzaka ustosunkują, dlatego w najbliższym czasie przeprowadzę z nimi rozmowę. O leonbergerze poczytam jeszcze :)
  2. Witajcie :) Nie spodziewałam się tak rozwiniętej dyskusji (albo i kłótni ;) ) Trudno mi teraz odnieść się do wszystkich Waszych wpisów. Ale może zacznę od tego, ze nie boję się psa o ciężkim charakterze, myślę, że dałabym radę ułożyć takiego psa. Mam nawet znajomego, który zajmuje się szkoleniem psów tzn. pomaga właścicielom tresować psa, pokazuje co należy robić, jakie komendy wydawać itp. Już kiedyś mi pomógł z moim mieszańcem, a miał on naprawdę ciężki, dominujący charakter i brak wyczucia siły, jak już się na kogoś rzucił z radości to upadek murowany. :) Chciałabym psa, który jest bardziej uległy, ponieważ nie mieszkam sama. Na weekendy jeżdżę do innego miasta, wtedy pies zostaje w domu z innymi domownikami więc chciałabym, żeby jako tako się ich słuchał, a także, żeby domownicy się swobodnie czuli, nie bali się być sam na sam z psem. Wczoraj dowiedziałam się od znajomych, że ich znajomi posiadają Rottka już od paru lat, podobno pies bardzo przyjacielski, taki trochę lizak i przylepa, ale wrażenie robi porządne. Dogadałam się, że któregoś dnia odwiedzę tych ludzi i pobędę trochę z tym psem bo szczerze mówiąc znam je tylko z widzenia. Inne rasy, które polecaliście nadal biorę pod uwagę, jeszcze wszystko sobie przemyślę, porozmawiam z domownikami co o tym sądzą. I jezeli miałabym brać psa to oczywiście z hodowli, na początku myślałam, że to przecież tylko jakiś tam świstem ten rodowód, ale wczytałam się dokładnie i już wiem, że to ważne, żeby pies był po rodowitych rodzicach. Czyli co? Rottweiler to dobry typ? Mogę temu psu poświęcić dużo uwagi, studiuję zaocznie więc całe pięć dni siedzę w domu bo nie pracuję. Jeżeli go dobrze wychowam, będzie posłuszny to mogę go spokojnie zostawiać na te dwa, trzy dni z domownikami? Dadzą sobie radę?
  3. Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi :) Zastanawiam się pomiędzy Owczarkiem Niemieckim, Rottweilerem, zainteresowało mnie również to cudowne monstrum- duży pasterski pies szwajcarski. Co do trzymania psa, oczywiście lepiej, żeby pies stróżujący mieszkał na podwórku, ale nie ma problemu, żeby trzymać go w domu. Zimą moje dwie przybłędy nocują w domu ze względu na niskie temperatury. Macie jeszcze jakieś sugestie?
  4. Witam, :) Znalazłam się tutaj ponieważ jak pewnie podejrzewacie mam problem z wyborem rasy psa. Potrzebuję psa obronnego, jak i również pilnującego domu. Niewiele lat temu wybudowaliśmy się pod samym lasem, nie mamy tutaj sąsiadów, jest ciemno, nie ma latarni. Jednym słowem po prostu się boję. Często też zostaję w domu sama. Pomyślałam, że o wiele spokojniej bym się czuła mając przy boku psa. Jakie rasy moglibyście mi polecić? Dobrze jakby psa dało się ładnie ułożyć. Oczywiście wiem, że posłuszeństwo to kwestia wychowania jak i indywidualna psa, ale może wiecie jakie rasy są szczególnie uległe pod kwestią posłuszeństwa? Osobiście myślałam, o Owczarku Niemieckim i Rottweilerze, ale ja się nie znam, dlatego proszę o pomoc was. Ważne, żeby rasa ta nie była agresywna w stosunku do innch zwierzaków, ponieważ mam w domu dwa pieski przybłędy, oraz dwa koty. Ważne, żeby pies nie miał też upodobań myśliwskich, w lesie biega dużo pięknej zwierzyny ;) . Dodam jeszcze, że mam sporo ogrodzonej działki wokół domu, dodatkowo mogę biegać z psem, więc myślę, że miałby dobre warunki. Jeżeli to ważne mam 20 lat, małe doświadczenie z dużymi psami. Kiedyś, jakieś 3 lata temu miałam mieszankę Owczarka Niemieckiego z Akitą Inu, był bardzo trudny w wychowaniu. W ostateczności zwiał w wieku 6 miesięcy i nie wrócił, niestety. Bardzo proszę o porady i z góry dziękuję :)
×
×
  • Create New...