Hahaha no nie wierzę! Wybaczcie, ale jakbym na własne oczy nie widziala, to w zyciu bym nie uwierzyła, że ta nasza popierdułka to taki agent ;) W głowie mu się przewraca od dobrobytu chyba ;) Fajnie tak obserwowac, jak psiak wraca do siebie i jak sie zmienia pod dobra opieką :) Teraz tylko znaleźć dom, taki na zawsze i będzie git ;)