witam !
Byłam u naszego wet .z Doksi( zostawiliśmy jej imię) i podał jej jak na razie slaby antybiotyk witaminy i powiedział ze to normalne u psów ze schroniska tylko był zaniepokojony jej waga ale mam nadzieje ze u nas nabierze , a w książeczce były tylko szczepionki i ze została wysterylizowana żadna wzmianka o antybiotyku, zresztą my nie rozmawialiśmy z wet. ze schroniska ,wypełniliśmy papiery ,zapłaciliśmy i dali nam Doksi. Dzisiaj raz słyszałam żeby kaszlała a tak noc spokojna wiec już w miarę dobrze. A z zachowaniem czystości nie było problemu jak chciało jej się siusiu w nocy stała przy drzwiach i piszczala wiec jest nauczona ,na razie nas obserwuje i my ją .A w stosunku do mojego dziecka jest bardzo delikatna i wyrozumiała ;). Zaczyna pomału się otwierać. Będę co jakiś czas się odzywać. Pozdrawiam