Dziękuje Ci bardzo! Sama nie znam zadnego numeru do weta, nawet do tego co chodzimy:/ ogólnie to wpadłam w "małą" panike na początku, bo tu raz, że śwęta i noc to ja sama nie mam prawka, a w domu wszyscy którzy owe prawką mają są po procentach i nie miałabym możłiwości ewentualnego dojazdu do weta, a to kawałek drogi jest. No, ale trzymam kciuki, że będzie wszystko dobrze. Życzę Ci miłej nocy i jeszcze raz bardzo dziękuje.