Przepraszam bardzo jeśli Was uraziłam, niepotrzebne są wasze irytacje. Chciałam się tylko dowiedzieć co stało się z psem, a jednocześnie wasze ordynarne zachowanie do mojej osoby upewnia mnie, że niewiele możecie pomóc zwierzętom skoro tak ochydnie zachowujecie się w stosunku do ludzi.
Pozdrawiam oraz życzę zdrowych, spokojnych świąt w gronie rodziny i szczęsliwego nowego roku 2013.