Jump to content
Dogomania

Illy

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Illy

  1. Tego się bałam :shake: Wielka szkoda, bo chciałam żeby podczas spacerów miał tego psie towarzystwo... A czy da się to zmienić? Niestety obawiam się, że nie. Znaczy się jedzenie dostają, ale np. o zapewnieniu odpowiedniej dawki ruchu już nikt nie myśli. Chętnie bym im to wyperswadowałam, ale nie utrzymujemy zbyt zażyłych relacji, więc taka rozmowa nie ma sensu.
  2. [FONT=Verdana]Hej, mam dosyć dużego kundelka. Ciężko mi było znaleźć mu w okolicy psie towarzystwo, większość moich znajomych mieszkających w pobliżu albo nie ma psów albo uważa, że najlepszym miejscem dla psa jest kojec...[/FONT] [FONT=Verdana]W każdym razie niedawno dowiedziałam się, że moja znajoma ma breneńczyka i szybko postanowiłam skorzystać z okazji.[/FONT] [FONT=Verdana]Bałam się, że nic z tego może nie wyjść, bo mój pies niestety na widok pobratymców reaguje różnie, no i lubi raczej małe psy. Także w ramach ostrożności nasze psy były odgrodzone płotem (w którym wolna przestrzeń między deskami była tak szeroka, że mogły się bez problemu wąchać, ale też na tyle wąska, żeby nie mogły się pogryźć).[/FONT] [FONT=Verdana]No i na początku było na prawdę dobrze. Mój pies zaczął wąchać berneńczyka, jednak po chwili zaczął na niego warczeć. 2 pies był na pierwszy rzut oka nastawiony przyjaźnie, cały rozradowany i merdał ogonem. Tylko jest jedno [/FONT][I]ale [/I][FONT=Verdana]jego ogon był ustawiony wyjątkowo wysoko. Dodam jeszcze, że moja znajoma uważa, że jej psu kilkakrotnie przydarzały się takie sytuacje i że ten berneńczyk podobno zawsze macha z ogonem w górze.[/FONT] [FONT=Verdana]I teraz moje pytanie do was: w czym problem? Czy to kwestia tego, że mojemu psu nie spodobał się towarzysz? Wysyłania błędnych CS-ów przez drugiego psa czy może raczej ich mylnego odczytywania przez mojego? Czy może to jeszcze inna kwestia?[/FONT] [FONT=Verdana]I czy można zmienić tą sytuację, jak?[/FONT]
  3. Właśnie zauważyłam tamto, tylko myślałam, że chodzi o coś innego- brakowało kropki ;) Dziękuję
  4. A ja proszę o wytłumaczenie skrótu TŻ
  5. [COLOR=#000000]Cavalier mi się podoba i pyszczek mi nie przeszkadza. Tylko z tego co słyszałam pieski bywają chorowite. EDIT: Dioranne[/COLOR][COLOR=#000000], byłoby świetnie :)[/COLOR]
  6. Myślę, że na co dzień mogłabym z psem wyjść 3 razy na krótko (lub jeśli będzie trzeba więcej- wiadomo, że na przykład szczeniak musi częściej) i z 2 dłuższe, np. 30 minut i godzina- w środku tygodnia raczej pies spacerowałby na smyczy po ścieżkach, czasem polach i łąkach. A w weekend, różnie, spacery raczej dłuższe. Może to być kilka godzin w lesie czy psim parku. Jeśli chodzi o te psy to właśnie bałam się pielęgnacji... Jeśli chodzi o pudla to myślałam o fryzurce 'użytkowej'- na krótko. Pinczer w sumie nie byłby zły, tylko trochę boję się jego temperamentu i tego czy kontakty z innymi czworonogami nie będą wyglądać nieciekawie...
  7. Ja mam zamiar zajmować się psem... Owszem mogę w ciągu tygodnia bawić się, ćwiczyć sztuczki itd. Chodzi mi tylko o to by pies nie wymagał codziennych długich pieszych wycieczek czy biegania (jak na przykład setery czy wyżły). Nie znaczy to, że nie będę z psem wychodzić na spacer czy też pies będzie miał zapewnione tylko spacery których jedynym celem będzie załatwienie potrzeb fizjologicznych... Oczywiście w tygodniu piesek będzie miał też zapewnione dłuższe spacery. Jeśli chodzi o maltańczyka i cziłałę, to wolałabym pieski troszkę większe. Podobają mi się hawańczyki i pudle, czy byłyby ok?
  8. Mogę teraz ja się was poradzić? Szukam psa, który będzie mały lub średni. Planuję go wsiąść do domu dopiero za jakieś 2-3 lata, tedy prawdopodobnie będę mieszkać w mieszkaniu. Wolałabym by pies nie wymagał wiele ruchu, bo należę raczej do domatorów i w środku tygodnia ciężko byłoby mi wybrać się na kilku godzinny spacer. Nie chciałabym psa z płaskim pyszczkiem...
  9. Mam psa, mieszka raczej na dworze, ale kiedy chce może przenieść się do domu ;)
×
×
  • Create New...