Witam serdecznie , czy ktoś pamięta może tego pieska z Katowickiego schroniska?:) Jestem jego właścicielką od czerwca tego roku. Znalazłam się na tym forum nie bez przypadku ponieważ szukam informacji o Johnym, chciałam sie dowiedzieć jaka jest jego wcześniejsza historia, losy, i kto nie miał serca tak go oddać do schroniska? Moze ktoś wie ile Johny może mieć lat?
p.s pozdrowienia z kanapy obok od najszczęśliwszego psa na tym osiedlu, który nie przestaje się przytulać...:)