My mamy kaganiec metalowy z beżową skórzaną opaską, jest wygodne moim zdaniem dla psa,właśnie ze względu na to,że niczego nie zje,może posapać,napić się,a kaganiec się nie niszczy. Też i dlatego,że kiedy zaatakuje go inny pies(choć to skrajne przypadki) to w jakiś sposób chroni w jego głowę. Materiałowe na niewiele się wtedy zdadzą.
U mnie niestety za blokiem ludzie z balkonów beztrosko wyrzucają cuda,od kości zaczynając,a na całych rybach czy ziemniakach kończąc. Więc podczas "młodzieńczego buntu" klateczka na mordce była dobrym rozwiązaniem.