Witajcie Cioteczki :grins:
Przepraszamy ze tak długo nie pisaliśmy ale totalny brak czasu :nerwy: Mamy kiepskie wieści bo przypałętała nam sie alergia pokarmowa, objawy były tak silne że Bonuś rozdrapał sobie ucho, i zaatakowało mu prawe oczko (nie pamietam jak to sie nazywało ale wywijała mu sie powieka do środka ) :lookarou:
Jesteśmy już po serii antybiotyków, kropli i całego "zamieszania" . Na dzień dzisiejszy jesteśmy na diecie ryżowo warzywnej i po mału wprowadzamy z powrotem białka zwierzęce (na razie jemy rybkę ). Od 2 tyg jest już spokuj a rany się zagoiły i mamy nadzieję ze bedzie juz tylko lepiej :fadein: Obiecuję dać znac jak idzie wracanie do normalności .
Poza tym jest oki, zyjemy sobie zgodnie w szczęsciu i miłości :cool3:
Pozdawiamy Was cieplutko Bonguś z Mamusia :kiss_2: