Jump to content
Dogomania

tofik111

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

tofik111's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Bardzo dziękuje za te rady. Mam nadzieje,ze to pomoze, chociaz jego ciezko czegokolwiek nauczyc:/ [quote name='zmierzchnica']Naucz go podstawowych komend - siad, leżeć, zostań. A także sztuczek: obrót, łapka, hop itd. To zajmie jego umysł, odwróci uwagę od otoczenia. Wymagaj od niego wykonywania tych komend przy rzeczach na które szczeka - najpierw z daleka, potem coraz bliżej. Widzisz, że idzie pies - odchodzisz na np 10 metrów i każesz pieskowi zrobić siad, potem leżeć, potem np podać łapkę. Nagrodź to tym, co lubi zabawką albo jedzeniem. Jako że mały pies szybko się zapycha i potem może nie chcieć smakołyków, możesz pół miski karmy, którą dostaje dziennie do jedzenia, zużywać na takie mini szkolenie. To ma dużo plusów: pies zajmie się czymś innym, nauką, skupi się na komendach i przestanie zwracać uwagę na otoczenie. Poza tym uzna Cię za źródło fajnych rzeczy - jedzenia, zabawek - i będzie się bardziej na Tobie skupiał, radośnie do Ciebie przychodził. I najważniejsze: pokażesz mu dokładnie czego wymagasz, przez co uspokoi się. Na razie jak szczeka, a Ty go szarpiesz, pies nie wie o co Ci chodzi. Kojarzy Cię źle. Jeśli jak zacznie szczekać, Ty przerwiesz mu, każesz mu usiąść, położyć się i nagrodzisz to spokojnie - pies nie zestresuje się, bo będzie wiedział, jakie są Twoje wymagania. Jeśli pies podnieca się na widok smyczy, szczeka, to odkładasz smycz i czekasz aż się uspokoi. Znowu podnosisz, znowu się ekscytuje, znowu odkładasz, możesz go skupić kilkoma komendami. Wychodź na spacer dopiero jak pies będzie jako tako spokojny - w końcu zauważy, że jego szczekanie = odłożenie spaceru. Musisz być konsekwentna i cierpliwa, nie zniechęcać się! Wiadomo, że nic nie jest na początku proste. Ale konsekwencja i spokój to złoty środek na problemy z psami :)[/QUOTE]
  2. Witam! Niedawno dostałam yorka (wiek ok. 9 lat). Wczesniej wychowywał sie na podwórku. Teraz mieszkam w bloku i co dziennie wychodze z nim na spacer na smyczy. W domu zachowuje się bardzo spokojnie,natomiast gdy tylko zapinam smycz zaczyna być bardzo niespokojny,szczeka, obraca się w kółko skacze, szczeka na inne "wieksze" od siebie psy, na ludzi,na samochody ,ciagnie na smyczy,przy tym podduszajac sie (ma spejalne szelki i mimo to nic nie pomaga). Próbowałam różnych metod,ale nic nie pomagało. Jeżeli ktoś miał podobny problem, bądź wie jak temu zaradzić, byłabym bardzo wdzięczna. Z góry dziękuje za pomoc.
×
×
  • Create New...