Witam serdecznie!
Piszę do panstwa, poniewaz kompletnie nie wiem co mam robic. Mamy problem i chcialabym poprosic o wsparcie i porade.
Otoz historia jest dosc dluga i przykra. Dotyczy psa (dokładnie suczkę) typu hasky, slicznego bialego z niebieskimi oczyma...przykro mi sie przyznac, ale psa kupilismy i mielismy u siebie przez 3 lata, po czym zaczely sie problemy finansowe i rodzinne ,...latem, gdy wyjezdzalismy na wakacje, zostawilismy pieska tymczasowo u znajomych, ktorzy maja trojke dzieci. Przez tydzien pobytu psa u nich te dzieci i ich rodzice bardzo go polubili i spytali, czy nie chcielibysmy go im juz zostawic na stale. Po wielu naszych przemysleniach stwierdzilismy ze dla psa bylby lepszy tam dom, gdyz tam mieli dla niej wiecej czasu, pieniazkow i pies mial tam wiecej osob do opieki, a u nas niestety z tym byl wiekszy problem...Tak więc pisesek poszedł do nowego domu. Po 3 miesiacach zdazyla sie tragedia, bo pies pogryzl jedno z dzieci nowych właścicieli. dziecko ma pogryziona twarz i musiało mieć nałożone osiem szwów. Teraz pies jest na 2 tygodniowej obserwacji, ale gdy juz dobiegnie konca to obecni opiekunowie poinformowali nas ze psa nam oddaja. Teraz mamy wielki problem, poniewaz po tym co sie stalo boimy sie ją wziasc do domu, bo tez mamy mlodszego syna, ktory jest po kolejnej operacji i boimy sie ze u nas moze tez zdarzyc sie taka sytuacja. Nie mamy pojecia dlaczego pies ugryzl tam dziecko, u nas gdy byla takiej sytuacji nie bylo. pies byl zle nastawiony do innych psow na spacerach i do naszego kota, ale jesli chodzi o ludzi to byla normalna, lagodna...ale teraz juz boimy sie wziasc ją na nowo. Dlatego bardzo prosze o podpowiedz co my mamy dalej zrobic w takiej sytuacji??? Prosze o pomoc i wyrozumialosc..wiem ze nasze decyzje nie byly odpowiedzialne i jesli kupuje sie psa to trzeba miec juz go do konca...ale czlowiek czasami nie ma wyboru i chce dla psa lepszego zycia niz my moglismy mu dac, a teraz w tej sytuacji kompletnie nie wiemy co robic.
Bedę wdzieczna za pomoc. Przepraszam za błedy, ale piszę w pracy i nie mam za bardzo możłiwości się skupic. Na prawde chcemy dla Leny jak najlepiej, nie chcielibyśmy oddawać jej do schroniska... na pewno po tym wszystkim pies nie może być między dziecmi, ale z pewnością sa osoby, które mogłyby się nim zając. Prosimy o pomoc i radę!!!!
[URL=http://fotoo.pl/show.php?img=438946_zdja-cie0019.jpg.html][IMG]http://fotoo.pl//out.php?t=438946_zdja-cie0019.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://fotoo.pl/show.php?img=438949_ssa40235.jpg.html][IMG]http://fotoo.pl//out.php?t=438949_ssa40235.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://fotoo.pl/show.php?img=438946_zdja-cie0019.jpg.html"]
[/URL]