Witajcie mastifiarze - Lagunka w nowej odsłonie :)
Fauna, strasznie i przykro ... Wiem jak to boli.
Mój Bąbel, Clif żyje, m a się świetnie, choć mordula siwieje i kondycja już nie ta co dawniej :0 Największe klopoty zdrowotne mamy ze skorą. Bąble ma skłonności do alergii, cierpi na AZS, które uaktywnie się głównie latem,w czasie upałów. Poza tym jest absolutnie kochaną, wielką maskotą :0
Jądro, z którego zejścia tak się cieszyłam, cofnęło się i zostało w kanale pachwinowym, bardzo blisko moszny. Nie chciałam męczyć psa bolesnymi zastrzykami, po jednej serii daliśmy mu spokój. Niech sbie będzie jednojajowy, nie musi być gwiazdą wystaw, ważne, żeby był szczęśliwy :)
Zniknęłam, bo w moim życiu wydarzyło sie bardzo wiele trudnych rzeczy. Od internetu odcięła mnie trwająca prawie trzy lata choroba.
Wszystkiego dobrego dla Was :)