[quote name='evel']Mleczu, ile ważą Twoje psy?
Z żołądkami, bo rozumiem, że chodzi o żwacze, bywa różnie - jedni podawali na początku (np. ja, bo mam wrażliwego psa), inni przestawiali stopniowo na mięsne kości, inni z dnia na dzień, po głodówce.
Jak liczysz dawki dzienne? Ja mam w jadłospisie różne dni - dni mięsno-kostne, dni mięsno-kostne z nabiałem (np. kefir), dni mięsne, dni papkowe z podrobami, dni podrobowe (serca), dni nabiałowe + jajo. Inaczej musiałabym dziubać mięso na malusie kawałki np. rano, żeby wieczorem dać coś innego. Skarmiam 2-2.5% masy ciała psa, suka po sterylce ze skłonnościami do tycia.
Bilans wyrównuje mi się w ciągu 3-4 tygodni. Niektórzy robią na tydzień, inni na miesiąc... Prawda jest taka, że to już od Ciebie zależy no i od Twoich psów. Każdy pies na tym wątku ma chyba podpasowany jadłospis pod indywidualne potrzeby :)[/QUOTE]
Psy Mlecza warzą po 5kg od łebka (:
Ich zapotrzebowanie obliczałam podług tego cóż i znalazłam w wątku z jadłospisem, czyli 2% wagi ciała + modyfikacja z racji, że odjajecznione.
Też myślałam właśnie nad łączenie i dawanie większych porcji z zachowaniem tygodniowego bilansu, bo nie mam tyle czasu, żeby im codziennie przygotowywać od podstaw :oops: tylko ogólnie wydaje mi się tego tak mało, przynajmniej wizualnie (sprawdzałam), bo ich nieszczęsnej karmy jest zdecydowanie więcej w misce.
No i właśnie zastanawiam się czym można zastąpić te żołądki jeżeli ich nie mam. Po prostu większą ilością mięsa? Bo jeżeli są niezbędne do przechodzenia na barf to nasz może się skończyć szybciej niż zacznie niestety, bo to coś czego nie przeskoczę ^^
evel dziękuję ci w każdym razie bardzo za odpowiedź (:
edit.
[B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/80691-Tascha"]Tascha[/URL] dziękuję za odpowiedź również i naświetlenie reszty wątpliwości (: Czyli przez ten pierwszy tydzień można ich przestawiać na suszonych żołądkach?
A mieszkam w Niemczech i zdaje sobie sprawę, że zapewne gdzieś mogę zamówić owe zestawy, ale niestety bariera językowa.[/B][COLOR=#3E3E3E][/COLOR]