witam, widz ez echyba juz troche za pozno, ale jeli nie to postaram ci troszeczke pomoc, bo widzisz tez wlasnie mam 3 miesiecznego szczeniaka tylkoo ze amstafa, ja tak samo mialem problem z psem bo do szokly, wychodzic musze o godzinie 9 a wracam o godzinie 17 :(. wiem, ze dlugo ale widzisz, jak przyszlem to piesek malo co sie nie zsikal ze szczescia, za pierwszym razem piszczal ale to raczej normalne, teraz jest juz 3 tygodnie i nie piszczy jak wychodzi ale jak przychodzi caly czas ten zam zachwyt ze mnie widzi :) to co ja zrobilem to umiescilem psa w korytarzu, mial kuchnie i salon, oczywiscie, nasikane jest i raczej narazie nie bedzie inaczej, ale na pewno piesek wytrzyma, nie ma obaw :) jesli cos bym mogl pomoc to pisz bo wiem jak ciezko jest z psem . Powodzenia Patryk