Jump to content
Dogomania

dominika8460

Members
  • Posts

    186
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dominika8460

  1. Szukam osoby do zrobienia wizyty przedadopcyjnej w domu, w miejscowości położonej ok. 38km od centrum Krakowa. Miejscowość nazywa się Koniusza (trasa Kraków-Proszowice). Pomożecie? Kontakt pw, tel.504476254, bądź e-mail: [EMAIL="dominika8460@wp.pl"]dominika8460@wp.pl[/EMAIL] Proszę o szybką odpowiedź.
  2. Bejotko, co do twoich ogłoszeń, to w schronisku nie ma już Omegi - została adoptowana. Tajga, którą ogłaszasz w schronisku nazywa się Miśka, a pod imieniem Tajga jest całkiem inna suczka. Pandorka razem z Kluską pojechały do hoteliku pod Poznaniem, ale myślę, że Pandorę trzeba nadal ogłaszać, bo przecież hotelik, to nie jest DS.
  3. Ładne zdjęcia i opisy wstawię w następnym tygodniu, albo niektórych psów jeszcze w tym. Spanieleczka miała podcinane uszy ( tzn sierść na uszach :) ), bo miała straszne kołtuny, ładnych zdjęć Łatka też na razie nie posiadam, ale będę je miała i również z ładnym opisikiem zamieszczę. No i będę stopniowo dowiadywała się o nowych psach, które trafiły i także będę z opisami je tutaj zamieszczała. :)
  4. Witajcie wszyscy! :) Ależ ja tu dawno nie zaglądałam, ale piszę w sprawie ogłoszeń, bo myślę, że warto byłoby sprawę tychże ogłoszeń trochę odnowić. Więc tak przeglądała ogłoszenia Bejotki i mam parę informacji, a mianowicie odnośnie ogłoszeń Samiego, to czytając tekst odniosłam wrażenie, że jest to samiec, ale jest zupełnie odwrotnie - to jest suczka! :) Też wydawało mi się, że jest to samiec, bo na to wskazuje jego imię. I tak, mamy sporo nowych psów w schronisku, część z nich ogłaszam ja, ale ze wszystkimi nie daję rady, więc teraz zamieszczę linki do tych ogłoszeń, które robię ja: [url]http://tablica.pl/oferta/porzucony-madry-nero-bedzie-twoim-najlepszym-przyjacielem-CID103-ID5oypF.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/arabella-piekna-ulozona-przyjazna-suczka-czeka-w-schronisku-na-ciebie-CID103-ID55bwJ.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/radosna-wesola-lolitka-czeka-na-swoja-milosc-CID103-ID2q2ML.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/merlin-suczka-spragniona-milosci-i-swojego-czlowieka-CID103-ID34cZh.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/piekny-porzucony-eragon-z-wielkim-sercem-wciaz-czeka-CID103-ID2TsNZ.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/lagodna-ramona-musi-w-koncy-poczuc-ze-jest-kochana-podaruj-jej-dom-CID103-ID2unJP.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/dredus-przesympatyczny-lagodny-pies-czeka-na-ciebie-CID103-ID34d4h.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/podaruj-suczce-audrey-dom-i-milosc-CID103-ID34cQ1.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/daisy-z-ogromna-iloscia-enrgii-ktora-czeka-na-kochajacego-czlowieka-CID103-ID2ynU1.html#7b9f75a484[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/jadzia-trafila-prosto-z-kanapy-do-schroniskowego-kojca-zaadoptujesz-CID103-ID5pI0z.html#3bb18345a1[/url] Dziewczyny, mam do Was prośbę, przypomnijcie mi proszę imię tej spanielki staruszki[IMG]http://imageshack.com/a/img33/6586/1i2v.jpg[/IMG][IMG]http://imageshack.com/a/img713/5492/xo5v.jpg[/IMG] Mamy od paru miesięcy takie cudeńko, które ma na imię Bej. Na pewno jest to jakiś północniak, napiszę do fachowca w tych sprawach i się dowiem, a oto przedstawiam Wam to cudo: [IMG]http://imageshack.com/a/img27/3107/ll5l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img22/4165/yyex.jpg[/IMG][IMG]http://imageshack.com/a/img716/9596/ov5c.jpg[/IMG] Mamy małego, przytulnego Łatka: [IMG]http://imageshack.com/a/img854/3663/8krj.jpg[/IMG][IMG]http://imageshack.com/a/img841/953/2bnt.jpg[/IMG][IMG]http://imageshack.com/a/img69/237/u1gr.jpg[/IMG] Więc tak, Bejotko, tym wielkim północniakiem ja będę mogła się zająć, a Ciebie prosiłabym o ogłoszenia dla naszej spanielki staruszki ( staruszki, bo ma ok. 12, 13 lat ) i Łatka naszego kochanego. Ja zamierzam w tygodniu zadzwonić do kierownika, więc dowiem się więcej o tych psach i napiszę, poproszę także o więcej zdjęć. Bejotko, pomożesz, ja sama nie dam rady? :) Dziewczyny, a do Was jest prośba taka, żebyście też zamieszczały informacje na bieżąco, jak macie zdjęcia psów i informacje o nich to wstawiajcie. OKi? :) Bo musimy chyba znowu ruszyć z ogłoszeniami.
  5. Nasze bialskie, schroniskowe psiaki lansują się na zwierzęcym cmentarzu w Koniku Nowym! Dzisiaj tj. 06.10.2013 wybraliśmy się z p.Markiem i p.Jolą na zwierzęcy cmentarz, aby pokazać nasze dwa schroniskowe psiaki (Jadzię i Blondynka) światu! To właśnie dzisiaj na tym cmentarzu z okazji święta Św. Franciszka zbierają się ludzie, aby powspominać swoje zwierzaki, aby wesprzeć fundacje, schroniska przyjeżdżające tu ze swoimi zwierzakami do adopcji. W ten wspaniały dzień zwierzaki mają szansę na to, aby je zauważono, dlatego my postanowiliśmy także się tam wybrać. Może akurat los by się uśmiechnął do naszych psiaków i znaleźliby wspaniałe domy! I jak się okazało nasze psiaki rzeczywiście zostały zauważone, docenione i...wymiziane! Więc nawet jeśli nie znalazły dzisiaj swoich wymarzonych domów, to chociaż mieli dostarczonych mnóstwo atrakcji. Wstawiam parę zdjęć: Z p.Ewą Szykulską ;) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img716/4151/c989.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img809/6945/bwhm.jpg[/IMG][/IMG] Nasza Jadzia i Blondynek z p.Ewą Bem. :) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img404/8191/6o4k.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img4/3294/w664.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img580/4070/vwhn.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img14/1566/rzfo.jpg[/IMG][/IMG]
  6. Zapisuję się u kochanego Dredusia! :)
  7. [quote name='Bejotka']Nie wiem, czy coś wyjdzie z tą Panią od Pandory... Mam wrażenie, że to jakaś młoda dziewuszka. Naciska i pyta mnie o szczegóły dotyczące suni. Grzecznie i pięknie już chyba 4 razy odsyłam ją do telefonu (do Joli), żeby tam dopytała o szczegóły. A ona mi na to, że nie ma dostępu do telefonu (żadnego????) i ma tylko GG :( Dziwne to jakieś... Pewnie nic z tego nie będzie. A pytania zadawała w stylu "co lubi jeść, ile razy dziennie musi wychodzić". Masakra jakaś...[/QUOTE] Podejrzewam, że jest to jakaś nastolatka, która na własną rękę i (być może) bez wiedzy rodziców szuka sobie pieska i próbuje wszystkiego się o psie dowiedzieć. A potem tylko dla rodziców oznajmi, że znalazła fajnego pieska. Albo po prostu dziewczyna tylko się o psa dopytuje, wiedząc, że go nie adoptuje.
  8. [quote name='paula98']to cudownie :D wiedziałam że Maszunia znajdzie domek to znaczy jeszcze nie wiadomo ale miejmy nadzieje że tak :D będę musiała usunąć jej wątek[/QUOTE] Nie będziesz musiała, będziesz mogła go nadal prowadzić podając informacje i zdjęcia z nowego Domu(jeśli go znajdzie). :)
  9. [quote name='paula98']Donald niestety nie został zaadoptowany :( ludzie mieli w domu koty i kury więc Pani Ania odradzała wzięcie go żeby potem go nie oddali z powodu tego że coś tym zwierzakom zrobił[/QUOTE] No to pewnie dobrze zrobiła, że im odradziła adopcję Dredusia. A adoptowali jakiegoś innego psa?
  10. [quote name='paula98']Donald spodobał się jakimś ludziom :D i chcieli go wziąć byłam przy tym ale czy go zaadoptowali nie wiem bo musiałam jechać. Jutro się dowiem, mam nadzieję że go zaadoptowali :loveu:[/QUOTE] Jeśli ludzie są dobrzy i chcieli go zabrać do dobrych warunków to ja też się będę cieszyła, ale jak pójdzie na łańcuch to się w ogóle nie będę cieszyła. Jak będziesz wiedziała, czy został adoptowany to daj mi znać, żebym wiedziała, czy robić dalej mu ogłoszenia, czy nie.
  11. [quote name='Bejotka']Może troszeczkę? :) :)[/QUOTE] To będę go ogłaszała normalnie, czyli jako mieszańca. :)
  12. To jest Dreduś z naszego schroniska. Nie miałam okazji go poznać osobiście, ale robiąc mu ogłoszenia zwróciłam uwagę na jego urodę. Czy on nie jest w typie jakiejś rasy???? Jest prześliczny, prawda? :) A może to jest kolejny hovawart w naszym schronisku..???:razz: Jeśli tak, to już chyba trzeci, bo jest jeszcze piękny rudy Donald, w którym się zakochałam. A przeglądając przypadkowo album z rasowcami zobaczyłam zdjęcie i myślę sobie: ''przecież takie dwa cuda mamy w schronisku Donalda i Dredusia!:)''. Bejotko może Ty wiesz, czy on jest w typie hovawarta? A jak będę w schronisku to zrobię zdjęcia temu drugiemu, który według mnie też jest w typie tej rasy. [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img834/4337/qd4l.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img10/4541/ntt1.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img41/9537/woue.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img16/5898/w6ld.jpg[/IMG][/IMG]
  13. Sabinka w nowym domu! Czuje się tam bardzo, bardzo szczęśliwa, co widać po zdjęciach. Państwo ją kochają, a ona ich! :) Kiedy Państwo na noc poszli do domu, ona czekała pod drzwiami, więc Państwo nie mieli serca, żeby ją tam zostawić i śpi w domu! :) Jak ja się cieszę, że ona ma taki cudowny Dom! [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img12/9370/eehq.jpg[/IMG][/IMG] [IMG A tak przywitała kierownika schroniska p.Marka. :) [IMG]http://imageshack.us/a/img6/3188/qg7.jpg[/IMG][/IMG] [IMG Tutaj ze swoją najukochańszą Panią :) ][IMG]http://imageshack.us/a/img69/9413/ogy8.jpg[/IMG][/IMG]
  14. [quote name='jostel5']Kto jeszcze pamięta "naszego" schroniskowego podhalana Alvara....? ;) Na jego wątku są nowiutkie fotki tego "francuskiego pieska" ze schronu w BP... http://www.dogomania.pl/forum/threads/202942-BP-podhalan-Alvaro-ma-już-cudowny-dom-)?p=20342208#post20342208 Zapraszam -warto sobie Białaska przypomnieć (albo poznać ,jeśli nie wszyscy zdążyli go wymiziać osobiście!)...:) Ależ on jest cudowny i śliczny! :) Jaka szkoda, że nie miałam okazji go poznać...On sam wygląda jak aktor filmowy! :)
  15. [quote name='Paulaabp']Do schroniska trafił nowy pies, jest identyczny jak Mufin, jak brat bliźniak ;) Nazwalam go Max, potem wstawie dwa zdjecia by pokazac jak mniej wiecej wyglada ;)[/QUOTE] A masz więcej informacji o nim? Skąd trafił? Jak trafił do schroniska? Ile ma lat?
  16. [quote name='arabiansaneta']Dla tej drugiej Sary - wyżlicy przydałby się fajny dom, ona jest taka kochana![/QUOTE] Zgadzam się! :) I nadzwyczaj łagodna dla psów i ludzi! :)
  17. [quote name='Bejotka']Mam podawać w ogłoszeniach Lublin?? Jeśli tak, to powiedzcie...[/QUOTE] Ja też podaję miejscowość Biała Podlaska w ogłoszeniach...I nie wiem jaką mam podawać...Jak będzie lepiej? Wydaje mi się, że podawanie miejscowości Lublin będzie lepszym rozwiązaniem, ponieważ więcej osób będzie miało zasięg na nasze ogłoszenia...
  18. W sprawie Pulpecika był wczoraj telefon. Niestety...w ogóle niezadowalający! Facet który dzwonił, kiedy tylko usłyszał słowo kastracja i wizyta przedadopcyjna od razu się rozłączył, a co więcej nie odbierał później telefonów...Jednak ciągle mam nadzieję, że znajdzie swój wymarzony dom.
  19. [quote name='jostel5']Sara- Hovawart... O Coni nic nie wiadomo! Buc ma ją przywieźć na sterylizację do schronu w końcu czerwca-został do tego zobowiązany... Obstawiam jednak ,że nie przywiezie i wtedy trzeba będzie dać bucowi w łeb! A Coni odebrać!Pojedzie ktoś ze mną?[/QUOTE] Ja mogę z Panią jechać! I mogę nawet pomóc dać bucowi w łeb!
  20. [quote name='cavani']Wczoraj, tj. 03 czerwca 2013 r. w nowym domu zamieszkał mój tymczasowicz terierek Toffik. Jest to pierwsza w mojej karierze domu tymczasowego adopcja Facebookowa. Tofik to jeszcze szczeniak - ma 10 miesięcy. Jest w typie teriera. Jak każdy znany mi terier uwielbia ludzi miłością bezgraniczną, natomiast do psów niestety nie jest przychylnie nastawiony. Trafił do mnie przed świętami. Snuł się przy osiedlowym śmietniku w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia. Nikt go nie szukał, więc przypuszczam, że stał sie ofiarą porządków świątecznych. Jest bardzo inteligentny - uczy się błyskawicznie, szybko orientuje się czego człowiek od niego oczekuje, co się ludziowi podoba, a co nie. W domu zachowuje czystość i jest spokojny pod warunkiem, że zapewni mu się odpowiednią, codzienną dawkę ruchu. Jeśli jest niewybiegany to sam będzie sobie szukał zajęcia. Jest też bardzo pracowity. Poznosił mi na schody domu wszystkie patyki z okolicy, wypędził kreta, wyłapywał myszy i przynosił się pochwalić, zdejmował pranie ze sznurków. No, po prostu skarb! Niestety ludzie, którzy dzwonili w sprawie jego adopcji... no cóż. Spodobał się na przykład myśliwemu, który "miał już takiego teriera i bardzo dobrze wystawiał mu dziki". Aż się bałam zapytać, co się z tym jego terierem stało :-( Albo miał być pieskiem podwórkowym bez wstępu do domu. No ale ja z zasady nie oddam pieska w gorsze warunki niż ma u mnie. A u mnie mieszka w domu. Aż tu na fecebooku przeczytałam takie ogłoszenie: "[FONT=comic sans ms][I]Rodzina przygarnie szczeniaczka (pieska, nie suczkę). Miło byłoby gdyby był w kolorze jasnym. Maluch zamieszkałby w dużym domu z ogrodem w Białej Podlaskiej. Osoby, które mają takiego malucha do zaoferowania prosimy o kontakt pod numerem telefonu.[/I]...[/FONT]" Pomyślałam, że to jakby o Tofiku. Zadzwoniłam. Okazało się, że rodzina ma sunię, którą kiedyś ktoś do nich przerzucił, a oni się nią zaopiekowali. Ma na imię Cytra i spędziła u nich 5 szczęśliwych lat. Niestety zachorowała, jest umierająca - nieoperacyjny nowotwór. Rodzina martwi się nie tylko o Cytrę, która odchodzi, ale i o 4-letniego chłopczyka, dla którego to będzie wielka tragedia. Uznali, że jeśli w tym czasie w domu pojawi się drugi piesek - młody, radosny - to chłopcu będzie to łatwiej znieść. Wczoraj przyjechali poznać Tofika. Piesek z małym Stasiem od razu zostali najlepszymi kumplami - niemalże obustronna miłość od pierwszego wejrzenia. Potem pojechaliśmy do domu państwa zainteresowanego adopcją. Sunia nagle zapomniała o chorobie i zaczęła się do Tofika szczerzyć, warczeć, mając nadzieję, że intruz sobie pójdzie. Terierek najpierw wysyłał jej sygnały uspakajające, a potem zajął się swoim małym nowym przyjacielem i w ogóle przestał zwracać na nią uwagę. Dzwoniłam dzisiaj. Tofik z Cytrą już zakopali topór wojenny i zgodnie obszczekują wszystkich jej psich nieprzyjaciół z sąsiedztwa. A cała rodzina uważa, że Tofik jest najpiękniejszym terierem na świecie i wspaniałym nowym członkiem ich rodziny. Kochany rudzielcu, to był ten dom na który oboje czekaliśmy :-) Będziesz w nim bardzo szczęśliwy![/QUOTE] Ja również się bardzo cieszę z jego adopcji. Zdążyłam poznać Tofika i wiem, że jest bardzo kochanym, lgnącym do człowieka psiakiem. :)
  21. [quote name='jostel5']Oj,Olu,Olu....wysłałam do Ciebie pw! Makar poszedł dzisiaj do adopcji... Z ogłoszenia Bejotki.Zamieszkał w okolicach Radzynia....Pani do mnie wczoraj (a jakże! ) zadzwoniła ,opowiedziałam jej o warunkach adopcji (w tym wizycie p/a ),wysłuchała ,przyjęła do wiadomości,a dzisiaj rano pojechali do schronu z mężem i ...zabrali Makara! Jestem zła ,mało-wściekła! A moją złość potęguje też fakt,że i Coni "znalazła dom" !!!! NAPRAWDĘ NIE MAMY Z CZEGO SIĘ CIESZYĆ!!! Czasem zaczynam wątpić w sens tego,co robię...[/QUOTE] Czyli Pani adoptująca Makara zamiast poczekać na wizytę przedadopcyjną pojechała i zabrała psiaka? A on był wykastrowany? Bardzo dobrze rozumiem Pani złość, bo w tej chwili nie wiemy do jakich warunków trafił pies. Denerwująca też może być fakt, że psiak jest ogłaszany, staramy się, aby poszedł do jak najlepszego domu, a tutaj w każdej chwili do schroniska może przyjechać rodzina-według której pies nadaje się tylko na łańcuch- która adoptuje tego psa. W takiej sytuacji całe nasze starania pójdą na marne! Pani Jolu takie sytuacje każdego mogą wprawić w wątpliwości, czy to co robimy ma jakikolwiek sens...Ale niestety garstka osób(piszę tu garstka, bo na cały świat ludzi naprawdę pomagających zwierzętom jest garstka) które chcą pomagać zwierzętom nie sprawi, że wszyscy zaczną kochać zwierzęta...I to jest najbardziej przykre... A możemy chociaż zrobić wizytę poadopcyjną dla Makara? Gojasasa, a Atos zwiał ze schroniska, czy już dla nowych właścicieli?
  22. W górę Pięknisiu! :) Abyś jak najszybciej znalazł kochający dom! :)
  23. [quote name='cavani']A ja pragnę z radością ogłosić, że ALEX jest zarezerwowany - zamieszka w Warszawie, a do towarzystwa będzie miał sunię husky. Wizytę przedadopcyjną zrobiła znawczyni rasy - ORPHA, której bardzo dziękuję za cudowny dom dla kolejnego "naszego" husky :-) [/QUOTE] Jak cudownie! Alex to naprawdę piękny pies, który zasługuje na własny dom. Bardzo się cieszę. :) I jeszcze będzie miał z kim poszaleć! :D
  24. [quote name='Bejotka'] Dominiko kochana, przecież nikt się tu z nikim nie ściga! (mam nadzieję) :) Zresztą teraz uciekam ratować olsztyniaki. Ogłaszaj jak najwięcej, na ile czas Ci pozwoli - w Białej są przepiękne, kochane psy, trzeba im pomóc...[/QUOTE] Oczywiście, że nikt się nie ściga, bo tutaj liczy się dobro zwierzaków! Może trochę inaczej to zabrzmiało, ale to miał być taki żart...:D
×
×
  • Create New...