Rozumiem Cie :( tez bym wyła max :( Szkoda, że nie mogłaś jej zostawić, ale wierze ze wybralas Mimi cudowny domek w ktorym bedzie szczesliwa.
Mysle ze duzym plusem dla Ciebie jest mozliwosc odwiedzania Mimi.
Sara tez sie pewnie przyzwyczaila... moj Nanus bardzo przezywal strate swojej kolezanki i teraz odzyl przy nowej bo swietnie sie dogaduja i ciagle sie bawia:)
Cudny widok :) :) :)
Pozdrawiam serdecznie :)