-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Ehhh...Sopelku...i nam sie zdarza Froda szukać...zostawiać mu małe co nieco w miseczce...pilnujemy jego podusi-ale na zmianę-bo się razem nijak nie mieścimy... Taaa...od cioci Toyoty...ona dobra jest-do małego do szpitala chodziła...na spacerki zabierała...miziała...Ciebie pewnie też...Ja nie wiem co to schron...odkąd pamiętam-to u mamy jestem...ale Tolo...on WIE...ale jak go zapytać-to smutny się robi...i płaka-normalnie mu woda z oczków kapie...on wtedy inaczej sie nazywał...Zyga-jak tak do niego zawołasz-to cały sztywnieje...boi się...kiedyś mi opowiadał,że bili go...za nic...za to,że był... Pozdrawiam Cię Jamniczy Aniołku Hades
-
Sopelku-Froda już u nas nie ma...pojechał do nowego domku... My czekamy na Zojkę...ale nie wiemy czy uda jej się do nas przyjechać... A Zojka jest tutaj http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Sznaucerek-miniaturka-mix-w-schronisku-nie-mo%C5%BCe-chodzi%C4%87-%21%21%21 Ale ona nie jamnikowata jest :)
-
[quote name='Raczyna']ale kicha :( a czy w schronisku Toyoty są adopcje wirtualne? albo można opłacić badania dla jakiegoś psiaka? żeby jej chociaż RTG zrobić, ewentualnie USG, co tam wet uzna za niezbędne, przecież fakturę za badania my już uregulujemy to już byłoby coś... I to by jakieś wyjście było :D Toyota jak wejdzie,to na pewno nam napisze,czy tak można zrobić
-
Cześć Jamniki! Zaglądamy do Was regurarnie-ale z pisaniem...no...tego...uczym się dopiero:oops: Zapachy małego prawie całkiem zanikły-woda z nieba się lała,nowy śnieg przyszedł:-( ale pamiętać o nim będziem zawsze :) Już się na wiosnę doczekać nie możem-ileż można łapami po błocie dreptać? No...to dreptanie-to wiecie,jakoś da się przeżyć-ale później w domu to nas mama w wannę wstawia i każe łapy myć! A sama-to takie cuś z swoich łap ściągnie-i zadowolona:angryy: Teraz czekamy na lasencję-może się pojawi u nas w domku (jeeeeeeejuuuuuu-lasencja!!!!!!!!!!!!), ale człowieki muszą się dogadać...Człowieki czasem dziwne som:shake: Sopelku-a jak u Ciebie? Masz już wiosnę? I zieloną trawkę? I kwiatki pachnące? U nas już było trochę-i trawki i kwiatków-ale Tolek prawie wszystkie zjadł...a reszta schowała się pod śniegiem:placz: Pilnuj Selin chopie,pilnuj...a jakbyś tam za TM spotkał dziadka mamci-to on będzie Cię miział i miział,bo bardzo psolubny on jest..eee...był... Tolo i Hades czekający na Zojkę
-
Echhh...moje futra już się doczekać lasencji nie mogą:evil_lol: nagadałam im,że będą się musieli jak dżentelmeny zachowywać-koniec z mlaskaniem przy jedzeniu, siorpaniem przy piciu i puszczaniem bąków:mad:-nawet się wyczesać dali żeby się pięknie prezentować:oops: Tolo już nawet pół kanapy wolnej zostawia-nie rozwala się jak zwykle na caluśkiej podwoziem do góry:lol:
-
[quote name='malawaszka']niech to szlag :( kolejny pies ukarany za jakiegoś drania sukinsyna :angryy: trzymanie psa bez diagnostyki i porządnego leczenia po takim potraktowaniu to jest znęcanie się nad nim!!!![/QUOTE] Ja to też tak odbieram...kurczę,a jeszcze kilka dni temu schronisko pięknie by podziękowało za adopcję suni :placz: ja juz niczego nie rozumiem...wiadomo,że zanim taka sprawa się rozpocznie miną miesiące...miesiące za kratami,miesiące bez człowieka...o leczeniu już nawet nie wspomnę...
-
[quote name='malawaszka']to może ma połamaną miednicę skoro nie stawała a teraz jest coraz lepiej - biedusia - to jest niepojęte, że nie została zabrana nawet na RTG :([/QUOTE] :D pokazałam mała właśnie TZowi-"jak się ją wyczesze to piękna panna z niej będzie" :D Koszt paliwa do i z Wrocławia-to 80 zł...
-
[quote name='malawaszka']a wiadomo jak sunia się ma? coś lepiej z poruszaniem się?[/QUOTE] Niestety-nic nowego nie wiem, może jutro będa nowe wiadomości? Sunia na łapencjach staje-załatwia się na zewnątrz...może nie jest z nią aż tak źle? Ja pojadę z nią na USG i RTG-wtedy będziemy wiedzieć coś więcej