Jump to content
Dogomania

narvika

Members
  • Posts

    60
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by narvika

  1. my wiosennie - z pomarańczką:) jak Wam się podoba w tym kolorze?[IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/599646_150312521804950_1466759606_n.jpg[/IMG]
  2. narvika

    kong

    ja chciałabym przestrzec przed kongami z Trixe, mój swoje kongo zeżarł w niecałe 10minut O_o Dla porównania oryginalnego udało mu się dotąd tylko zarysować :)
  3. gdyby ktoś chciał się szarpnąć na ponton Comfly to ja mam do sprzedania 100x85cm taki: [IMG]http://image.ceneo.pl/data/products/17616469/i-legowisko-ponton-comfy-arnold-czarny-braz-pomarancz-xl-100x85-cm.jpg[/IMG] zdejmowane, wodoodporne poszycie, dość grube gąbki w środku, miły w dotyku. Mój pies zadecydował że będzie nadal spał na maleńkim, cieniutkim dywaniku, który służy za wycieraczkę i ma w nosie nowe posłanie -.- Stan idealny, bo przecież nawet wejść do niego nie chce:p
  4. bo to nie jest border collie tylko rasa pt. "ten mądry pies od owiec', ewentualnie "ten od łapania freesbie" a najlepiej jest jeszcze jak ktoś w parku się czymś bawi i nagle zaczyna skakać nad moim Miśkiem, macha tym freesbie czy co tam ma w ręce i zachęca:p A mój cudowny pies jako że jest niepewny do obcych tylko patrzy głupio i nic nie robi (wtedy automatycznie przychodzi pytanie "a to na pewno TA rasa??" )
  5. ja widzę zależność!! mój czarno- biały border collie jest: - husky, jeśli ma szelki i biegnie przy rowerze - "tym mądrym psem od owiec" jeśli ćwiczymy posłuszeństwo albo gania gołębie - "tym psem od freesbie z zawodów" jeśli aportuje cokolwiek więc mam bordero- husky właściwie :D
  6. a ja sobie dzisiaj wracam przez park i doćwiczam chodzenie przy nodze. Kiedy mój psiak postanowił KONIECZNIE powąchać psa starszego pana (pies biegał ze smyczy obok nas i cały czas się gapił, próbował wąchać mojego,,,) zrobiłam krok na niego i powiedziałam 'nie, wracaj". Teddy przytruchtał znowu do nogi, opuścił łeb i ćwiczymy dalej. Na to odzywa się starszy pan "ale pieska to nie można tak straszyć, pani ja widzę, że on taki wystraszony jest, cały czas się trzyma obok pani nawet do mojego nie podejdzie, może on chory jakiś?" zaniemówiłam ;p
  7. jak dla mnie to wszędzie powinny być wykonywane testy psychologiczne psa podejrzanego o agresywne zachowania. Zazwyczaj jego stan jest spowodowany właścicielem (wystraszony pies, uczony gryzienia pies- to dwa najczęstsze przypadki). Jeśli w testach wypada że może stanowić zagrożenie to albo usypiać albo oddać- wiele "niebezpiecznych" psów znalazło przecież domy u bardzo doświadczonych osób, treserów, czy nawet w jakiś ośrodkach jako psy obronne. Nie podoba mi się podejście pt. "jeśli ofiara ma się źle usypiamy! po co komu sprawdzać co się stało??" mój łagodny jak baranek border collie ostatnio mnie ugryzł do krwi przez przypadek, łapiąc freesbie... może trzebaby go uśpić?? :/
  8. Furkidzy przyszły! :D - Day on Bahama i Stars in aqua- wiem, że ciężko zobaczyć przez futerko, ale może ktoś się wypowie która lepsza? [attachment=2273:9737.attach] [attachment=2275:9739.attach] [attachment=2274:9738.attach]
  9. wczoraj wysłali do mnie z Furkidz'a przesyłkę z obrożami, już nie mogę się doczekać! i całkiem szybko je wykonali, bo czekałam od zamówienia trzy dni robocze :) jak dotrą to pochwalę się zdjęciami na modelu :D
  10. A gdyby tak zrobić coś na kształt seminarium we Wrocławiu? Podziwiam pracę Patrycji i jej podejście do psiaków, chciałabym zobaczyć co mogę zrobić ze swoim miśkiem. Jednocześnie pracuję w weekendy i bardzo ciężko byłoby mi dojeżdżać na Śląsk. Mogę zorganizować część spraw, proszę o priv jeśli byłoby to możliwe- teraz, wiosną czy latem!
  11. Patrycjo! Myślę, że gdybyś chciała poprowadzić nawet krótsze warsztaty, w weenedy, weekend majowy, wakacje, cokolwiek- myślę, że we Wrocławiu moglibyśmy się zebrać w dużą grupę! A może na terenie Śląska coś krótszego z dojazdem- dwa miesiące może być ciężko, ale na kilka dni możnaby dojechać z dalszych części Polski. Myślę że przy powysyłaniu filmików z YT zgłosi się wiele chętnych, jako fanka trzymam kciuki i porozpowiadam jak się da :)
  12. Witajcie! Od długiego czasu szukam odpowiedniej dla siebie rasy psiaka. Mogę poświęcić mu dużo czasu i energii, ale chciałabym, aby mógł on czerpać z tego przyjemność. Ale może po kolei: - mieszkam z narzeczonym, nie planujemy dzieci na pewno, ale mamy dorosłego, spokojnego kota - mamy duże mieszkanie na bardzo spokojnym osiedlu, na parterze. Obok lasek, parki, wybieg dla psów - pracuję, ale mogę wychodzić z psiakiem rano 1-2 godziny, w przerwie pracy ok.30min i po poludniu do woli. Weekendy wolne - jestem bardzo, bardzo aktywną osobą. Codziennie biegam 10-15km, jeżdżę na rowerze MTB w górach 60-80km jak najczęściej- popołudniu, w weekendy, w wolnym czasie - mam możliwość zapisania psiaka do przedszkola i na szkolenie, moje doświadczenie z psami ogranicza się do border collie, labladora i charta afgańskiego. Żaden z nich nie był mój, tylko moich przyjaciół, ja opiekuję sie nimi kiedy jadą na wakacje, idą do kina... Z "dokonań" nauczyłam labka "siad" ;) Czy akita jest odpowiednim towarzyszem do sportowego trybu życia? O ile będę musiała skracać swoje dystanse aby pies czerpał z tego przyjemność zakładając, że będzie cały czas w odpowiednim, ustalonym z profesjonalistami treningu? Oczywiście wiem, że młody pies wcale nie powinien być obciążany w taki sposób. I na koniec- czy akita może luzem biegać w okolicy roweru jeśli jest odpowiednio przeszkolona, obszar jest daleko od drogi i nie ma innych niebezpieczeństw? Wybieram pomiędzy różnymi rasami, odrzuciłam husky ze względu na wieczne trzymanie ich na smyczy, ale biorę pod uwagę jeszcze wyżła węgierskiego i charta saluki i polskiego. Bardzo proszę o podpowiedź!
×
×
  • Create New...