Nie wiem czy już był taki temat, jeżeli tak to proszę o przeniesienie go.
Mam Yorka od tygodnia, ma on 7 tygodni, to wspaniały piesek, kochany i okropnie pewny siebie :evil_lol: .
Mój problem polega na tym że strasznie się telepie kiedy idziemy na polko, piszczy i siada albo się kładzie.
Jest trochę zimno na polu, kupiłam mu sweterek który nosi dumnie na sobie :loveu: .
Nie wiem czy telepie się z zimna, czy po prostu ze strachu?
Jak myślicie co zrobić? Czy Wy mieliście też taki problem?
Dodam jeszcze że moja mama również ma yorka i nie miała z nim takiego problemu.