Witam, moja córka wytropiła ten wątek - adoptowałam Ciapka - teraz Mańka - proszę się nie martwić Maniuś miewa się świetnie, trochę przytył, futerko też mu się poprawiło - postaram sie wstawić jakieś zdjęcia. Przeszedł szkolenie, co prawda troche mało z nim ćwiczymy z braku czasu, ale trenerka powiedziała, że jest b.madrym i pracowitym psem. Faktycznie szybko łapał różne nowe komendy. Jeśli chodzi o Sziszi to dogadują się bez najmniejszych problemów, o zabawie mowy raczej nie ma ale to ze względu na podeszły wiek Sziszka (13 lat dla Akity to już bardzo dużo) ale jedzą sobie nawzajem z misek, ani razu nie doszło między nimi do żadnego starcia. Jeśli chodzi o kota - potrafi ją przegonić po całym domu ale to wynika bardziej z braku innej zabawki lub atrakcji. Ogródka nam na szczęśćie praktycznie w ogóle nie zniszczyl -kopią obaj pod jednym krzakiem i to wszystko. Faktycznie szczeka dużo -czasem bez powodu ale tylko na zewnątrz i chyba nasi sąsiedzi już do tego przywykli poza tym oba psy podczas naszej nieobecności zostają w domu więc to szczekanie jest raczej pod kontrolą. Łezka mi się w oku zakręcila jak zobaczyłam filmik i Maniusia w klatce - nic z tego nieśmiałego pieska nie zostało - no może poza tym, że dalej kręci główką... Śpi w łóżku albo na kanapie i chyba całkiem dobrze mu się u nas żyje... :)
wklejam też zdjęcie poprzednika Mańka - Bonda który może jako typ rasy nie był podobny do Maniusia ale ponieważ u nas był strzyżony coś tam wspólnego jednak mieli...
[IMG]http://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/598973_418633268157804_132636302_n.jpg[/IMG]
[IMG]http://sphotos-b.xx.fbcdn.net/hphotos-snc6/252708_431824933505304_599368757_n.jpg[/IMG]
[IMG]http://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/23539_113302155357585_2321724_n.jpg[/IMG]