Jump to content
Dogomania

asskasiek

Members
  • Posts

    408
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asskasiek

  1. [URL]https://www.facebook.com/sklepzooart?fref=ts[/URL] bardzo proszę oddwać głosy na CORNEY w konkursie 'jestem kochany jestem adoptowany' jeśli uda nam się wygrać to nagroda powędruje do Sońki
  2. zrobiłam wydarzenie dla Sońki [URL]https://www.facebook.com/events/520797301275030/[/URL] zapraszamy i prosze zapraszać znajomych :) P. Katarzyna Pisarska (program psie adopcje) udostepniła Sońke na swoim profilu Trener z wesołej łapki odezwie się do mnie kiedy będzie mógł popracować z Sonka w chwili obecnej jest chory
  3. poprosze o numer telefonu będę pomagała w oglaszaniu
  4. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/89a46814f9267a22.html][IMG]http://images48.fotosik.pl/531/89a46814f9267a22.jpg[/IMG][/URL]
  5. no to poszukamy osoby która będzie przychodzić tylko do Sońki :)
  6. wklejam cytat od trenera z Wesołej Łapki [I]Cześć Asiu, Moim problemem w tej chwili jest kompletny brak czasu. Cały tydzień tak późno wracam do domu a właściwie dzisiaj jestem bardzo wcześnie . Chętnie bym poświęcił czas tej suczce, ale w sytuacji w której ona się znajduje (przytulisko) wymaga to masy czasu, którego ja niestety nie jestem jej w stanie poświęcić . Niezależnie od wszystkiego możemy się umówić któregoś dnia weekendowego i chętnie zobaczę tego psiaka i doradzę jak z nią pracować. Przygotuję Wam ćwiczenia i sposób postępowania a ewentualne wątpliwości będziecie nagrywać filmikami i wysyłać mi na maile do konsultacji. Takie rozwiązanie mogę zaproponować, ponieważ na regularne wizyty u niej po prostu nie mam czasu. O koszty się nie martw, ja kocham labradory i pomogę bezinteresownie . S.P. [/I] czy takie rozwiązanie pasuje paniom?
  7. Sonia ma zrobiony kolejny pakiet ogłoszen, tym razem zrobiła go użytkowniczka forum labradory.info czy kto kolwiek dzwonił w ostatnim czasie w sprawie Sońki?
  8. ups nie tutaj miałam to wkleić sorka :P
  9. a czy może ktoś mi pomóc w ogłaszaniu Sońki? Sunia ma ułożonych kilka tekstów tekst pierwszy [i]Drogi człowieku ! Rozumiem ,ze mnie nie lubiłeś.. Nie wszystkich trzeba lubić. Rozumiem ,że mnie nie nigdy nie pokochałeś … Nie każdego musimy kochać. Ale dlaczego mnie biłeś ? Używałeś kopniaków jak do mnie mówiłeś.. Nie dawałeś mi jedzenia. Wiem , i tak chciałeś mnie zgładzić … Długo zajęło mi zrozumienie ,że człowiek nie jest moim wrogiem. Uratowano mnie i dano drugą szansę . Teraz nawet uśmiecham się i przytulam Bawię się troszkę i bardzo ładnie chodzę na spacerki . ale przede wszystkim czekam na ten PRAWDZIWY dom . Na człowieka , który już nigdy mnie nie skrzywdzi . Sonia „ Sonia to przepiękna , czarna , młoda mix labradorka . W swoim życiu doświadczyła wiele okrucieństwa . Szukamy dla niej spokojnego domu . Bardzo zasługuje na szansę normalnego życia . Czeka na człowieka , który ją pokocha już na cale życie . Nie skazujmy jej na smutny żywot psa schroniskowego . Może Sonia czeka właśnie na Ciebie ? Przebywa w przytulisku w Boguchwale k. Rzeszowa. Jest odrobaczona i zaszczepiona . Kontakt w sprawie adopcji [EMAIL="becia66@onet.eu"]becia66@onet.eu[/EMAIL] tel 606 262 450[/i] tekst drugi Nazywam się Sonia, jestem suczką w typie labradora i mam 3 lata, moje życie od początku było trudne, od szczeniaka byłam wiązana na łańcuchu i bita, kiedyś ręka człowieka kojarzyła mi się tylko z bólem. Na szczęście jestem bardzo mądra i szybko się uczę i jeśli pokażesz mi że nie muszę się ciebie bać będę najmilszym psem na świecie. bardzo proszę daj mi szanse i zadzwoń 602 670 139 tekst trzeci Sonia 3 letnia labradorka, nie miała łatwego życia - była bita przez swojego ukochanego pana. Niestety odcisnęło to duże piętno na jej psychice. Teraz suczka jest w przytulisku otoczona opieką i troską, ale musimy jej pomóc wyjść z tej traumy, bo my ludzie jesteśmy odpowiedzialni za to co oswoiliśmy, dlatego szukam człowieka którego wzruszy los tej pięknej czarnulki i wspomoże finansowo i opłaci hotelik lub zabierze ją do siebie na DT. Obawiam się, że jeśli nie pomożemy Sonii to do końca życia nie zazna prawdziwej miłości jaką potrafi otoczyć człowiek psa. Ona zasługuję na szanse od losu…. nie skreślajmy jej. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej bardzo proszę zadzwoń
  10. szukają dla niej DT lub DS [URL]http://labradory.info/viewtopic.php?t=19074[/URL]
  11. sonia ma zrobioną kolejną serie ogłoszeń ma także założony wątek na labradory.info
  12. Majuska nie będę komentować Twojej wypowiedzi gadaj sobie co chcesz dla mnie najważniejsze są psy i nie bede zaśmiecać pierdołami wątki Vegi :) pozdrawiam nowe wieści o Vedze od Zygmunta: u Vegi wszystko w porządku, zadomowiła się, jest grzeczna, nic jak dotąd nie zniszczyła, skakanie na ludzi opanowane ( już nie skacze), nowe elementy w szkoleniu łapie w lot, można powiedzieć, że jest bardzo chętna do pracy, czasami jeszcze ciągnie na smyczy(luźna),chociaż na komendę noga potrafi grzecznie iść, komendy siad, zostań, do mnie,stój wykonuje bez problemów. problem jej czasami ciągnięcia na smyczy bierze się z niewybiegania i małej ilości spacerów a także z powodu nowego terenu.myślę że jeszcze trochę pracy i można powiedzieć że Vega jest ułożona
  13. ja wiem o tym że Przytulisko w Boguchwale to jest bardzo dobre miejsce dla tych biednych psiaków ale niektóre wypowiedzi, szczegolnie te które wkleiłam niżej mogą nie pokoić i szczerze byłam pewna że jesteście gotowi oddać tam Vege [quote name='majuska'] Poprosiłam o przysłanie fotek gospodarstwa, bo to jest typowe gospodarstwo wiejskie, z ogrodzeniem, dodatkowo jest 15 ha pola, jest drugi labek 3 letni i mała sunia, koty, kury, ma byc koń ...no cała rozbudowana gospodarka jednym słowem. Psy mieszkają w budach wstawionych do stodoły, ten ich labek to wogóle nawet do budy za bardzo podobno nie wchodzi tylko śpi w samej stodole, cały dzień jest bieganie po podwórku, są też spacery... [/QUOTE] [quote name='majuska']Karolciu dziekuję Ci za dobre chęci...ale właściwie to mi się chyba "wyczerpała psychika" w tym momencie już......w przytulisku nie ma ani jednego wolnego boksu, ścisk jak jasna cholera, jutro mają dowieźć kolejnego psa.....a my przebieramy w domkach , super [/QUOTE] to nie jest tak że ja nie mam szacunku dla Pań wrecz przeciwnie jestem zachwycona tym co robicie dla tych psów i bardzo Was podziwiam, bo takich ludzi bardzo trudno spotkać. z kim kolwiek rozmawiam na temat pomocy psom to przedstawiam Was w samych superlatywach. [quote name='majuska']Warto byłoby wziąć pod uwagę, że całokształt opieki nad psami i to co udaje nam się dla nich robić, poprawiać warunki ich bytowania ( w ostatnim czasie udało sie nam powiększyć teren o kolejny wybieg, zakupić nowy ciepły kontener ) to wszystko praca wolontariacka, każda z nas ma domy, rodziny, dzieci, pracę, wkładając tyle serca w to przytulisko chyba nie zasługujemy na tego typu opinie. Wszystko fajnie, ale wypadałoby jednak odrobine szacunku zachować [/QUOTE] Proszę mnie zle nie zrozumieć, ja kocham wszystkie psy ale jestem miłośnikiem labradorów, znam tę rase bardzo dobrze i skupiam się na pomocy przede wszystkim tym psiakom...
  14. jeśli chcecie dalej śledzić losy Vegi zapraszam do wątku Vegi na labrador retriever: [URL]http://www.labradorretriever.com.pl/viewtopic.php?t=1849&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL]
  15. będę stawać na rzęsach żeby pomóc Sońce
  16. wkleje jeszcze raz wieczorem Vega juz jest pod Warszawą, będzie miała 2-3 dni luzu żeby oswoila sie z nowym miejscem a potem będzie szkolona :) o tej suczce ze śmiałością mogę powiedzieć że jest kochana przytulaśna ehh pieszczoch straszny ten kawałek drogi do Warszawy który jechała z nami minął bardzo miło, siedziałyśmy razem na kanapie w samochodzie i pieszczot było co nie miara, wyłożyła się na mnie przednimi łapkami i czekała na głaski
  17. dodaje zdjęcia ale na FB jeśli ktoś chce to może je bezpośrednio wkleić w ten wątek [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.306155512832675.72662.100003146879285&type=1[/URL]
  18. dodaje filmik pilnej uczennicy [url]http://www.youtube.com/watch?v=eGS5unk3Cuc&feature=youtu.be[/url]
  19. Odwiedziłam dziś Vege w hoteliku, kilka słów o niej: Vega to świetna sunia troszke do ułożenia konkretnie trzeba z nią ćwiczyć chodzinie na smyczy i oduczyć skakania na ludzi (nie skacze przez cały czas, robi to od czasu do czasu czasem potrafi być nachalna), jest bardzo pojętna - za smaczki zrobi wszystko, pięknie robi siad i czasem nawet udaje jej się dawać łapkę, mysle że z wyszkoleniem jej nie będzie problemu, ruch jej służy, w kojcu niszczy tylko szmatke, czyli nie jest tak źle, pięknie bawiła się piłeczką - sama sobie ją podrzucała, fajnie patrzy się na nią ( to taki Leon w wersji XXL) ogólnie widze że warunki w których teraz przebywa troszkę ją uspokoiły może też sterylizacja pomogła, sytuacja nie jest aż tak bardzo zła [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smiles/001.gif[/IMG] to są moje spostrzeżenia, może ktoś inny ma inne zdanie ranka po sterylizacji goi się dobrze, widać że ją swędzi próbuje ją drapać, lizać
  20. dzwoniłam do hoteliku - wszystko jest ok, Vega dochodzi do siebie, nie wymiotowała, jest grzeczna, mam nadzieje że tak zostanie
  21. jak czuje się Vega po zabiegu?
  22. Sońka ciągle o Tobie myśle i myśle... przydałby się Tobie wkońcu dom tymczasowy tylko wszyscy się Ciebie boją :/
  23. małe sprostowanie Fundacja Prima to nie to samo co Forum labradorretriever... one działają osobno i niezależnie :) tym razem to Forum labradorretriever pomaga Vedze ;)
  24. Vega zasługuje na to :) proszę ją od nas wszystkich wycałować i opiekować się nią tak dobrze jak do tej pory:) ja niestety ostatnio jestem tak zabiegana że nie mam na nic czasu i nie mogę na razie przyjechać. za niedługo synek Vegi jedzie do nowego domu do Łodzi i troszkę odetchnę i będę miała troszkę więcej czasu ;)
×
×
  • Create New...