Witam
Zacznę od tego,że posiadam w domu suczkę kundelka, dwuletnią - Colę, oraz trzymiesięczną suczkę dobermana - Azę. Cola od małego uczona była czystości, ponieważ mieszka w domu. Problem pojawił się wraz z przybyciem Azy. Jest to jeszcze szczeniak i nie ma złych zamiarów, próbuje bawić się z Colą i zaczepia ją. Niestety Cola wpada od razu w złość, jeży się jak kot i tyle z przyjaźni. Niestety, zaczęła załatwiać się w domu. Wypuszczana jest na dwór regularnie, Aza po kilku minutach traci nią zainteresowanie całkowicie i nie wiem w czym tkwi problem. Nawet kiedy Aza śpi spokojnie, Cola wybiega na dwór, poszczeka itp,a gdy wraca do domu- chwila nieuwagi i plama.. Wiecie jak temu zaradzić? Może powinnam wybrać się z nią do weterynarza?