Szukam rasy psa dla siebie. Chcę psa rasowego, z rodowodem. I niestety spory mam z tym problem....ale o tym później :p
Od myślników, żeby łatwiej było wyłapać Wam to co najistotniejsze:)
-młoda jestem (22 lata), mieszkam z koleżanką, nie zapowiada się żebym zmieniała lokum przez najbliższe 3 lata, potem najprawdopodobniej przeniosę się do Warszawy, do mojego narzeczonego
-studiuję i pracuję, ale mogłabym póki co zapewnić psu opieke na czas mojej nieobecności, zostawałby sam na max 2 godziny, potem co raz dłużej- do 8-9 godzin
-lubię spacery (im dłuższe tym lepiej!), stanowi to dla mnie taką super odskocznię od nauki i problemów- jedni czytają książki czy oglądają filmiki na youtube, ja wolę długi spacer :D tak do 3 godzin dziennie byłabym w stanie psu zapewnić
-mieszkam w bloku, na 4tym piętrze- nie ma windy :( a schody są niestety dość strome
-nie mam samochodu- poruszam się komunikacją miejską i pociągami (co 2 miesiące wracam na weekend do domu- pies podróżowałby ze mną- ok 5 godzin w pociągu), w nagłych wypadkach pomogliby mi na pewno znajomi, którzy posiadają cztery kółka :)
-miesięcznie jestem w stanie przeznaczyć na psa tak 150 zł max, ale im mniej tym lepiej (nie ma co ukrywać :D)
-mieszkam w fajnej okolicy, są łąki, stawy, jakieś jeziorko, kilka przystanków autobusem i jest jezioro, w którym pies mógłby popływać
-chcę pieska rasy raczej niechorowitej, odpadają rasy pofałdowane, ze spłaszczonymi pyszczkami- nie podobają mi się cavaliery, shih tzu, pudelki też średnio (wolę psy o raczej szerokiej kufie, takiej "psiakowatej" :D)
-obojętnie jaka sierść i ilość jej gubienia, ale wolałabym unikać ras, które trzeba praktycznie codziennie czesać (bo znoszą do domu różne fafrocle) i co miesiąc/dwa prowadzić do fryzjera
-bardzo podobają mi się psy ras olbrzymich czy ogólnie dużych- ale te raczej odpadają z uwagi na mieszkanie bez windy :( no i kwestia kosztów
-chcę psa przyjaznego w stosunku do ludzi i psów
-przeszkadza mi nieufność, stróżowanie- chcę psa który nawet złodzieja by zaprosił do zabawy albo nastawił się mu do głaskania :) praktycznie zerowe skłonności do stróżowania mile widziane
-nie szukam psa rasy mega aktywnej, chodzącego adhd (na pewno w grę nie wchodzi jack russell terrier, haszczaki itp :D )- mile widziane zwierzaki, które po okresie szczenięcego adhd stają się raczej spokojne, takie trochę stoickie, nie pogardzą długim spacerem, ale nie potrzebują ciągłego zasuwania za piłką czy frisbee czy innej formy aktywności
-lubię trenować z psami, uczyć róznych komend i sztuczek, ale nie szukam psiego pracoholika
-miałam do tej pory dwa psy, jeden żyje dalej, mieszka z moimi rodzicami, jest bardzo przyjazny w stosunku do innych psów i dośc leciwy, ale super materiał na psa do socjalizowania szczeniaków bo nie znam drugiego tak cierpliwego i wyrozumiałego :)
No i mam zagwózdkę. Ras jest masa, mi się bardzo podobają psy ras dużych, co zacznę od szukania jakiś brzdąców to po dwóch godzinach czytania dziwnym trafem łapię się na tym, że czytam np. o berneńczykach albo seterach angielskich :D
jakieś typy, propozycje?