[quote name='Nutusia']Trzymam Was za słowo! Mam to NA PIŚMIE! :)[/QUOTE]
Ale jej nie zostawimy :evil_lol:
Żeby nie bylo, że Hopka taka idealna: na spacerze ciągnie jak husky i rozgląda się na wszystkie strony co by tu obszczekać, panią w oknie, starszego pana w czapce, dzieci na zjeżdżalni, no i oczywiście wszystkie psy w okolicy. Jeży się i warczy groźnie, a człowiek musi oczami świecić. O chodzeniu bez smyczy na razie nie ma mowy, bo byle co sprawia, że robi dzikie skoki: a to z radości (ptaki na trawie), a to ze strachu (przejeżdżający obok samochód). Na schody w budynku nie wejdzie żeby nie wiem co. Za to schody np w parku, w przestrzeni otwartej nie stanowią przeszkody najmniejszej i wtedy można za nią nogi pogubić.
A dziś obszczekała mnie groźnie gdy wyszłam z łazienki...z głową owiniętą ręcznikiem. Jędrek skomentował: no co chcesz, ja też się ciebie boję jak masz głowę owiniętą ręcznikiem...