Wątek założyłam grzecznościowo, chcę im pomóc.
Data zaginięcia jest przybliżona,ponieważ właściciele wyjechali wtedy na dwa dni,
wioząc syna do sanatorium(choruje),pozostawiając suczkę pod opieką rodziny.
Sunia ma ok. 1,5 roku, ale też nie do końca wiadomo,ponieważ była uratowana z koszmarnych warunków,
dlatego też ma lekko przetrącony ogonek(cecha charakterystyczna).
Na zdjęcia jeszcze czekam, zaglądajcie proszę!